Strony

sobota, 13 maja 2023

W ogródku od połowy kwietnia do połowy maja

Od połowy kwietnia do połowy maja, czyli do teraz, niewiele mogłam zrobić w ogródku, ponieważ byłam "usztywniona", miałam problem z chodzeniem i schylaniem (nie rozwijam tematu), ale idzie ku dobremu.
Działka żyła swoim życiem i zarastała zielskiem, co większe chwasty zdążyłam usunąć przed rozrostem kwiatów, ale chwasty i tak rozpanoszyły się nie pytając o zgodę i niektóre pozostawione wyrastają ponad kwiaty. 😒😒
I tak od połowy kwietnia moje spotkania z ogródkiem polegały na robieniu fotek.
Ktosiu kosił trawę i wykonywał inne prace, czasami wyrwał coś, co wskazałam.
Jednak chwasty nadal panoszą się, a ja czekam, na poprawę sprawności, by pożegnać się z nimi.

Fotek będzie sporo, więc zapraszam do zajęcia wygodnego miejsca i z filiżanką ulubionego napoju oglądania tego, co u mnie kwitło w minionych tygodniach, bo większości tego co na fotkach już nie ma.

Na początek moje zadomowione już kwiatki.
Taka kompozycja powstała całkiem przypadkowo. 


Te botaniczne tulipanki są jak małe słoneczka.


A to taka różowa odmiana.


Inne słoneczka - omiegi.


Sasanki czerwone - uchwyciłam jeszcze w czasie kwitnienia.


W tym czasie sasanki liliowe już zaczęły przekwitać.


Tulipanów było bardzo dużo, ponieważ po pierwsze - rozmnożyły się (nie wykopuję ich), a po drugie - czerwone i żółte zakwitły w tym samym czasie ze względu na kapryśną wiosnę. 


Zajrzałam im w oczka, gdy się rozwinęły.



Lubię takie niespodzianki, gdy to co posadziłam było np. żółte, a wyrosło jak widać - kolorowe.


Barwinki - mała kępka - nowe nasadzenie.


W tym roku jasnożółty żonkil miał tylko dwa kwiatki.
Tu wygląda jak biały.


Te różowe tulipany są już u mnie trzeci rok i nadal są pełne.


Ubiorek wiecznie zielony obsypany śnieżnobiałymi kwiatkami.


Niezapominajka przykucnęła obok zawilców.


A to Brunera - kwiatki jak u niezapominajki.
Różnica jest taka, że niezapominajka ma środki żółte, a u Brunery są one białe.
Różnią się też liśćmi.


A to zawilce, obok których pojawiła się nieazpominajka. 


Teraz rozkwitają tulipany białe z różowym obrzeżem i późniejsze żółte.


Aronia w zeszłym roku nie miała owoców, a w tym roku obsypana jest kwiatami - owoców będzie mnóstwo - będzie sporo soku i dżemu.


Zaczynają kwitnąć bzy białe.


Bez liliowy roztacza przyjemny zapach. 


Jeszcze taki tulipan postrzępiony właśnie rozkwita.



A teraz nowości zakupione i posadzone jesienią minionego roku.
 

Gdy rozkwitły, zajrzałam im w oczy. :)


Przez przypadek mam cytrynowego tulipana - prawdopodobnie przez zamieszanie (przez klienta)  znalazł się w skrzynce z innymi cebulkami.


Taki był po rozwinięciu.


A tak zmienił się pod koniec kwitnienia.


Tutaj są inne nowe tulipany i ten cytrynowy miał być jak te ciemniejsze.


A te ciemniejsze są takie sprytne, że mają kilka, bo 5-6 kwiatków na jednej łodyżce,


Tu są pełne żółte (prawie pomarańczowe) tulipany i znów przez zamieszanie pojawił się biały, też pełny, a miał być żółty jak pozostałe.


I dwukolorowe - cieniowane - od białego u nasady po ciemny różowy na końcu płatków.


Tak wygląda w środku.


Bardzo ciemny, prawie czarny tulipan pełny, dopiero rozwija się, chyba należy do tych późniejszych. 


Na koniec bratek polny wprowadził się, nie wiem skąd, ale chyba czuje się u mnie dobrze.
Rósł przy ogrodzeniu, więc przesadziłam go pod iglaka i bałam się, że zniknie, ale nie... on nadal kwitnie.
Jest śliczny.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

31 komentarzy:

  1. Cudne kadry, Splociku. Kwitnący ogród to jakby mały odblask raju.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu - dziękuję :)
      To jest mój mały raj. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  2. Pięknie i kolorowo! Wracaj szybciutko do pełni sił.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno - dziękuję :)
      Wracam powoli. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  3. Jakież bogactwo.
    Z serca życzę dużo sił, znam te przysztywnienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agaja - dziękuję :)
      Chciałabym więcej, ale nie dam rady wszystkiego ogarnąć. :)
      Do sztywności rąk już się przyzwyczaiłam, ale do innych części nie zamierzam.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  4. e, no ja tam widzę pięknie utrzymane grządki;) u mnie praktycznie kwiatów brak, ale nie mam ich kiedy pielęgnować, wiec rabatki są zmienione na trawnik. Dużo zdrówka życzę i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu - dziękuję :)
      Miło, że przymrużyłaś oko, ale na niektórych fotkach widać to i owo. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  5. Uczta dla oczu ,przepiękne tulipanki !Zdrowia życzę i pełnej sprawności.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elżusiu - dziękuję :)
      Powoli wracam. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  6. Masz prawdziwie zaczarowany ogród!
    Parę dni temu znalazłam u siebie na trawniku kilka bratków polnych i jasnotę purpurową. Mam nadzieję że się rozsieją!
    Serdeczne pozdrowienia ślę i życzę zdrowia.
    Fuscila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby super! Przytuliłabym jak najbardziej!
      🤗
      fuscila

      Usuń
    2. Poproszę! 🙂

      Usuń
    3. Fuscilo - dziękuję :)
      Ja też mam nadzieję, że bratki rozsieją się.
      Tak cieszyłam się na drobne zawilce, które teraz włażą tam, gdzie nie powinny,
      Będę musiała je porozdawać znajomym, bo ich wyrzucać nie wolno.
      Mogę Ci trochę kłączy przysłać. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    4. Fuscilo - musiałam powtórzyć komentarz, na który wyżej odpowiedziałaś, bo przez omyłkę skasowałam go, dlatego pojawił się pod dwoma kolejnymi.
      Teraz odpowiadam na dwa pozostałe komentarze.
      Jeśli masz ochotę przytulić, to ja z przyjemnością podzielę się z Tobą. :)
      I kolejny - już wiem, kto pisze anonimowe komentarze i zapomina podpisać się. :)
      Na pewno wiele takich Twoich bez podpisu zostało skasowanych, bo to jest ostatni anonim, który puściłam do publikacji.
      Proszę, pamiętaj podpisywać się na końcu, gdy piszesz nie będąc zalogowana.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    5. Aż tak wiele chyba nie było, bo zorientowałam się w końcu, w czym rzecz. Staram się pisać z komputera jak najczęściej, chociaż nie przeczę, że wolałabym z komórki. No ale jak bloger robi psikusy, to trzeba się dostosować. Za bałagan przepraszam. Macham! :-)))

      Usuń
    6. Fuscilo - ja w ogóle nie komentuję z komórki, bo tam się nie loguję.
      Jeśli były Twoje komentarze jako anonimy i je usunęłam, to oczywiście przepraszam, ale mam zasadę, że anonimów nie publikuję.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    7. Ależ oczywiście, że się nie gniewam! :-)))))

      Usuń
    8. Fuscilo - i za to Cię lubię :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  7. Bajecznie w ogrodzie, chwastów nie widać, tulipany w rozmaitych odmianach, wszystkie cudowne.Życze zdrowia .Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo - dziękuję :)
      Starałam się robić fotki tak, by chwasty omijać, ale nie wszędzie się to udało.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  8. Piękny masz ogródek i dużo się w nim dzieje. Tulipany prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - dziękuję :)
      Oj dzieje się i to bez mojej zgody w niejednym przypadku, ale niebawem zajmę się nieproszonymi gośćmi. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  9. Życzę Ci dużo zdrówka :).

    Sporo masz tych kwiatków :).
    Mnie najbardziej urzekły mini tulipany i cytrynowy tulipan pod koniec kwietnia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raeszko - dziękuję :)
      Powoli idzie ku dobremu. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  10. Ale masz tych tulipanów i super że tak wiele odmian bo dzięki temu masz cały czas kolorowo, Jedne już przekwitają a inne dopiero biorą się za kwitnienie. Inne kwiatki też cudne , ale na nich się mało znam więc się nie wypowiadam. Zdrówka życzę przede wszystkim.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - dziękuję :)
      Teraz robi się na chwilę pusto, bo tylko kilka tulipanów późniejszych kwitnie i ubiorki, ale niedługo znów będzie kolorowo. :)
      Powoli wracam do sprawności, ale nie próżnowałam, bo siedząc mogłam haftować i frywolić. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  11. Piękne zdjęcie, piękne kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń