Strony

poniedziałek, 25 listopada 2019

Ostatni słoiczek i mały problem

Nie trzeba wychodzić z domu, by się poturbować. :)))
Nie będę opisywać sytuacji, a jedynie podsumowanie.
Upadłam na prawy bok na płytki w przedpokoju, oj twarde było lądowanie. :)
Szczęście w nieszczęściu, że się nie połamałam, ale potłukłam się na tyle, że boli prawa noga i prawa ręka.
Teraz piszę lewą ręką, bo stukać w klawiaturę mogę, gorzej byłoby, gdybym miała pisać odręcznie na kartce. :)

Całe szczęście, że hafciki do wszystkich zabaw są skończone, tyle, że jeszcze niezagospodarowane.
Teraz to, co trzeba wykonać prawą ręką jest zastopowane i musi poczekać aż ręka będzie na tyle działać, by ruszyć z wykończeniem haftów.
To samo dotyczy słoiczków, które muszą poczekać na realizację pomysłu.
Mam nadzieję, że zdążę wydobrzeć i zagospodarować słoiczki do podsumowania zabawy przez Raeszkę.

To już ostatni słoiczek wyszyty w ramach słoiczkowej zabawy.
W tym słoiczku zamknięte są ciepłe skarpety i jeśli nie przydadzą się w tym roku, to wyjmę tylko prezenty, a skarpety przetrzymam na następną zimę.
Jeśli jednak przyjdzie mróz, to otworzę słoik i skarpety powędrują na nogi... :)))


Przed konturowaniem tylko kształt słoiczka widać, reszta to kolorowe plamy.


I jeszcze z bliska - to nic, że skarpety różne, ale za to pełne prezentów i na pewno ciepło. :)


A to jest cały komplet haftowanych słoiczków.


Słoiczek zgłaszam do zabawy u Raeszki , a teraz czekam na usprawnienie ręki i mam nadzieję, że uda mi się uwinąć ze słoiczkami do terminu zakończenia zabawy.


Słoiczek z prezentami i w świątecznym wystroju pasuje do zabawy u Xgalaktyki, zatem tam też poleci.


Ponieważ częściowo użyłam resztkowych mulin, to spieszę zgłosić słoiczek/słoiczki do zabawy u Igiełki.


25 komentarzy:

  1. Hafty śliczne wszystkie:)
    Niestety przypadki i wypadki "chodzą po ludziach" w najmniej odpowiednich momentach. Moja córka w zeszłym tygodniu tak niefortunnie upadła,że nogę ma w szynie gipsowej :/
    Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięto - dziękuję :)
      To prawda, że chodzą i to często parami.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  2. Oj,co za pech. Zdrowia życzę. Słoiki cudo nr 9
    Ciepłe i Puchate

    OdpowiedzUsuń
  3. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak wiesz mam ogromną traumę związaną z takimi upadkami.
    Na szczęście dla Ciebie skutki nie są tak fatalne, więc trzymam mocno kciuki za jak najszybszą poprawę.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. El - dziękuje :)
      No tak, mogę powiedzieć : "ja to mam szczęście" :)))
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  5. Oj!
    Dużo Ciepłego i Puchatego! Niech kurowanie jak najszybciej i najskuteczniej się toczy! Hafciki poczekają :-)
    Super było razem haftować te maleństwa :-)
    serdeczności posyłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - dziękuję :)
      Myślę, że Raeszka jeszcze znajdzie jakieś fajne słoiczki i dalej pobawimy się razem. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  6. Splociku to szybkiego powrotu do pełni sprawności Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. To się narobiło! Zdrowia życzę i o jak najszybciej, wszak robótki czekają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hrabino - dziękuję :)
      Narobiło się, ale idzie ku lepszemu. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  8. Idą święta... przyśpieszają...
    Widziałam już choinki w niektórych domach...
    U Ciebie też już świątecznie, ja na razie kupiłam świąteczne znaczki pocztowe. Zawsze to jakiś początek...
    Pozdrawiam serdecznie,
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motylku u mnie do świąt jeszcze daleko.
      Mam kartki, które trzeba zaopatrzyć w życzenia i podpisać.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  9. No cóż, od zawsze wiadomo, że źle robi się szybko i bez planowania. Mam nadzieję,że kontuzja nie groźna i szybko minie,czego Ci z serca życzę. Słoiczki śliczne. Ciekawa jestem jak je zagospodarujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ninko - dziękuję :)
      Masz rację, ale plany były, tylko się zmieniały, ale powstał nowy pomysł i musi teraz poczekać.
      Kontuzja nie jest groźna, ale bolesna.
      Na efekt musisz chwilę poczekać. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  10. Ojoj zdrowka zatem i szybkiego powrotu do formy zycze a kolekcja słoiczków urocza ! Dzieki za wspólna zabawę :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato - dziękuję :)
      Mnie też miło bawiło się z Wami. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  11. Piękne słoiczki powstały:) życzę dużo zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny, świąteczny słoiczek:)
    Zdrowia życzę i oczywiście pozdrawiam:)
    K.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, nie zazdroszczę takiego upadku... Sporo czasu minęło więc pewnie jesteś już zdrowa :).

    Widzę, że jest drugi link więc pewnie tam są zagospodarowane słoiki . Szybciutko tam zmykam :).

    OdpowiedzUsuń