Strony

wtorek, 12 maja 2026

Pejzaż - odsłona 15

Zagapiłam się, bo wczoraj był poniedziałek i miałam napisać o kolejnym etapie haftowania pejzażu.
Zatem dzisiaj przedstawiam to, co miałam jeszcze wczoraj na tamborku.
Dzisiaj tak zimn mimo słonka, że nie mam ochoty wyściubiać nosa, więc krzyżyków przybyło i to, co jest na fotce już się trochę zmieniło.
Jak widać nadal męczy mnie mieszanina odcieni w kolorze zieleni i to ciemnej zieleni, ale powolutku posuwam się do przodu. 
Niestety ta zieleń jeszcze mnie trochę pomęczy. 

   
Ciąg dalszy za tydzień - nadal staram się trzymać tych terminów.

Kolejne odsłony haftowania:
pierwsza połowa obrazu
- odsłona 1 - TUTAJ 
- odsłona 2 - TUTAJ 
- odsłona 3 - TUTAJ 
- odsłona 4 - TUTAJ 
- odsłona 5 - TUTAJ 
- odsłona 6 - TUTAJ 
- odsłona 7 - TUTAJ 
- odsłona 8 - TUTAJ 
druga połowa obrazu
- odsłona  9  - TUTAJ 
- odsłona 10 - TUTAJ 
- odsłona 11 - TUTAJ 
- odsłona 12 - TUTAJ 
- odsłona 13 - TUTAJ 
- odsłona 14 - TUTAJ 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

18 komentarzy:

  1. Nie zazdroszczę tych zieleni a jednocześnie podziwiam , może wkrótce te kolory trudne się skończą? Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo - dziękuję :)
      Jeszcze trochę ta zieleń mnie pomęczy, ale całe szczęście, że na działce są jaśniejsze zielenie i trochę innych kolorów.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. Rośnie w oczach ;)
    Pozdrawiam ciepło! Miłego czwartku🌸
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angelo - dziękuję :)
      Jak skończę zielenie, to będę mogła trochę przyspieszyć.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. Zieleń mimo że moje ulubiona to tyle w niej wyszywać bym nie chciała. Jakieś drzewo się wyłania na tym pejzażu. Będzie piękny obraz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - dziękuję :)
      No tak wyszło, ale jeszcze trochę i będzie łatwiej.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  4. Skończą się zielenie, przyjdą innych kolorów odcienie...
    Też tego nie lubię. Niestety, żeby wyhaftować ładny obrazek, to nie ma lekko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hafty na wierzbie - zgadzam się z Tobą w zupełności :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. Odcienie podobne dopóki ich się nie ułoży , by potem z gracją uwidoczniły swe piękno w tonacji barw 😀 juz ładnie zarysy sie rysują 😀 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato - dziękuję :)
      Masz rację, dopiero współgranie wyszytych odcieni ujawnia piękno fragmentu i całości.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  6. Czasami odcienie danego koloru potrafią nieźle wymęczyć... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie przybywa zieleni:) Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrawku tęczy - cieszę się, że przybywa :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Magiczny Świat Krzyżyków - i to mnie cieszy :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  9. Będzie cudny pejzaż. Dobrze, że to w miarę niewielkich rozmiarów 😉 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeanette - dziękuję :)
      Taki niewielki to on nie jest. :)
      To jest fotka drugiej połowy obrazka w trakcie haftowania.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń