Informacja na chwilę - zerknijcie TUTAJ i zobaczcie co uzupełniłam w niteczkowym wpisie - to coś słodkiego haftowanego.
***
Postanowiłam robić cotygodniowe podsumowanie postępów w haftowaniu pejzażu i próbuję to postanowienie utrzymać.
Dzisiaj przedstawiam to, co udało mi się wyhaftować w minionym tygodniu.
Widać już szczyty górskie.
Ciąg dalszy za tydzień - postaram się trzymać tych terminów.
Kolejne odsłony haftowania:
- odsłona 1 - TUTAJ
- odsłona 2 - TUTAJ
- odsłona 3 - TUTAJ
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz