Rano przeczytałam, że odeszła P. Bożena Dykiel.
Bardzo lubiłam tę aktorkę i pamiętam Ją z wielu ról.
Dużo by wymieniać, ale najbardziej pamiętam Ją z Ziemi obiecanej i Wesela, z seriali - Alternatywy 4 oraz Na Wspólnej.
Pozostanie Pani w mojej pamięci..., a na pożegnanie róża z mojego ogródka.

Tak, to nagłą i niespodziewana śmierć. Życie jest jednak brutalne i zabiera nam tych, którzy wchodzili do naszych domów w swoich rolach filmowych. Bardzo lubiłam Panią Bożenę, jej uśmiech, otwartość i profesjonalizm.
OdpowiedzUsuńNa swoim drugim blogu zamieściłam wiersz na tę smutną okoliczność...
Tak, mnie też zaskoczyła ta wiadomość. Smutne to gdy odchodzą wielcy aktorzy, ale zostają jeszcze ich role. Ja najbardziej zapamiętałam Ją z "Znachora" i "Alternatywy4", a wiadomo, że miała wiele dobrych ról. Nie spoczywa w pokoju.
OdpowiedzUsuńKończy się pewna epoka polskiej kinematografii - odchodzą lubiani i znani aktorzy...
OdpowiedzUsuńBardzo dużo odeszło już wspaniałych aktorów, aktorek, piosenkarzy, pisarzy, po prostu artystów. Po nich zostają filmy, seriale, książki lub piosenki.
OdpowiedzUsuńEch.
Ściskam ciepło