Muszę odkurzyć ten wątek, bo całkiem zarośnie
pajęczyną. :)))
Czasami brakuje pomysłu, czasami brakuje czasu, a czasami po prostu ma się
ochotę na coś innego niż zwykle, na coś prostego i lekkiego.
Robiąc zakupy zobaczyłam kalarepkę i oczywiście nie mogłam się jej oprzeć.
Pomyślałam, że to może być sposób na danie obiadowe lub na kolację z kalarepką
w roli głównej.
Nie podaję proporcji, bo każdy może przyjąć ją według własnego upodobania i
potrzeby.
- makaron penne,
- kalarepka,
- kilka rzodkiewek,
- szczypiorek,
- kukurydza z puszki,
- majonez,
- śmietana 18%,
- sól,
- pieprz,
W czasie, gdy gotował się makaron, przygotowałam sałatkę.
Obrałam kalarepkę i starłam na tarce o grubych oczkach.
Pokroiłam rzodkiewki w słupki, szczypior na drobno.
Odsączyłam kukurydzę z małe puszki.
Wymieszałam łyżkę majonezu i łyżką śmietany, solą i pieprzem.
Utworzonym sosem polałam pokrojone składniki surówki i wymieszałam.
Podałam, jak na fotce - poproszono o dokładkę :)))
Smacznego!
Moje robótki - blog o wyszywaniu, szydełkowaniu, papierowej wiklinie, kartkach okolicznościowych oraz o ogródku i urokach natury.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą surówki i sałatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą surówki i sałatki. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 listopada 2017
wtorek, 12 sierpnia 2014
Sałatka z tuńczyka
Skoro ręce nadal odpoczywają od robótek, to może wtrącę od czasu do czasu
coś na temat jedzonka. :)))
Na stronach i blogach kulinarnych jest po prostu zatrzęsienie przepisów na przeróżne sałatki z tuńczyka.
Przestudiowałam trochę tych przepisów i nie znalazłam takiego, który pasowałby do składników, jakie znalazłam tego dnia w mojej kuchni, więc... zrobiłam po swojemu.
Sałatki mają to do siebie, że można je dowolnie (no, prawie dowolnie) komponować z posiadanych aktualnie składników, a przepis jest wszak inspiracją do tworzenia.
Skomponowałam zatem skromną sałatkę z tuńczykiem w roli głównej oraz ze składników, jakimi aktualnie dysponowałam.
Przepis ten będę stosować jako bazę do tworzenia bardziej bogatszych sałatek np. z dodatkiem groszku konserwowego, bądź ugotowanych jajek, bądź ugotowanego ryżu, bądź ogórków kiszonych, bądź pora, bądź różnych innych dodatków.
Tym razem w zasięgu ręki znalazły się takie...
składniki:
- puszka tuńczyka w sosie własnym
- mała puszka kukurydzy
- mała cebula
- 1/3 papryki czerwonej
- 1/3 papryki zielonej
- ok. 10 dag sera żółtego
- 3 łyżki majonezu
- 1 łyżeczka musztardy
- pieprz i sól do smaku
Opis wykonania:
Tuńczyka odcedzić, kukurydzę odcedzić, cebulę pokroić w drobną kosteczkę, paprykę (bez pestek) pokroić w drobną kosteczkę, ser zetrzeć na grubych oczkach tarki.
Wszystkie składniki przełożyć do miski, dodać majonez, musztardę, soli oraz pieprzu do smaku i wszystko dokładnie wymieszać.
Porcję ozdobić natką pietruszki, podawać z pieczywem.
Na stronach i blogach kulinarnych jest po prostu zatrzęsienie przepisów na przeróżne sałatki z tuńczyka.
Przestudiowałam trochę tych przepisów i nie znalazłam takiego, który pasowałby do składników, jakie znalazłam tego dnia w mojej kuchni, więc... zrobiłam po swojemu.
Sałatki mają to do siebie, że można je dowolnie (no, prawie dowolnie) komponować z posiadanych aktualnie składników, a przepis jest wszak inspiracją do tworzenia.
Skomponowałam zatem skromną sałatkę z tuńczykiem w roli głównej oraz ze składników, jakimi aktualnie dysponowałam.
Przepis ten będę stosować jako bazę do tworzenia bardziej bogatszych sałatek np. z dodatkiem groszku konserwowego, bądź ugotowanych jajek, bądź ugotowanego ryżu, bądź ogórków kiszonych, bądź pora, bądź różnych innych dodatków.
Tym razem w zasięgu ręki znalazły się takie...
Sałatka z tuńczykiem
- puszka tuńczyka w sosie własnym
- mała puszka kukurydzy
- mała cebula
- 1/3 papryki czerwonej
- 1/3 papryki zielonej
- ok. 10 dag sera żółtego
- 3 łyżki majonezu
- 1 łyżeczka musztardy
- pieprz i sól do smaku
Opis wykonania:
Tuńczyka odcedzić, kukurydzę odcedzić, cebulę pokroić w drobną kosteczkę, paprykę (bez pestek) pokroić w drobną kosteczkę, ser zetrzeć na grubych oczkach tarki.
Wszystkie składniki przełożyć do miski, dodać majonez, musztardę, soli oraz pieprzu do smaku i wszystko dokładnie wymieszać.
Porcję ozdobić natką pietruszki, podawać z pieczywem.
Smacznego!!!
środa, 4 października 2006
Co by tu zrobić...
Niekiedy lenistwo sprawia, że wpadamy na ciekawe pomysły.
Tak też było ze mną.
Miałam dziś ogromnego lenia, pewnie to wpływ szaroburej aury. Mglisto, dżdżysto i zimno.
Nie chciało mi się iść do sklepu - mam wolne.
Obiadu wczoraj narobiłam tyle, że jeszcze na dziś wystarczy, tylko dodatek inny będzie - z zapasów piwnicznych.
Natomiast moje myślenie krążyło wokół pytania - co na kolację???
Zrobiłam przegląd lodówki i nie tylko...
Z tego, co znalazłam wykombinowałam sałatkę ze śledzikiem w tle.
Podoba mi się to określenie, więc tak ją nazwę.
Sałatka
ze śledzikiem w tle
Składniki:ze śledzikiem w tle
1 tacka (200g) filetów śledziowych (Matjasy korzenne)
4 średnie ziemniaki
3 jajka
mała puszka kukurydzy
1 duża cebula
natka pietruszki
2 małe ogórki kiszone
2 jabłka
2 łyżki śmietany
2 łyżki majonezu
sól i pieprz
Wykonanie:
Ziemniaki ugotować w mundurkach i obrać po ostudzeniu.
Jajka ugotować i obrać z łupinek.
Śledzie oraz kukurydzę osączyć z zalewy.
Jabłka obrać i usunąć gniazda nasienne.
Ziemniaki, jajka, śledzie, jabłka, ogórki i cebulę pokroić w kostkę.
Do pokrojonych składników dodać kukurydzę i posiekaną natkę pietruszki.
Do wszystkiego dodać śmietanę i majonez. Następnie dodać soli i pieprzu do smaku.
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać.
Naczynie z sałatką owinąć folią i wstawić do lodówki.
Smacznego!!!
Muszę przyznać, że na świeżo jest smaczna, więc po schłodzeniu i
"przegryzieniu się" składników (wieczorkiem na kolację) będzie
smaczniejsza.
piątek, 23 czerwca 2006
Dodatek wyśmienity...sałatka
Zawsze, gdy przyrządzam do obiadu rybę w panierce pojedynczej (z mąki albo bułki tartej), bądź podwójnej (mąka, jajko, bułka tarta), zastanawiam się - co do niej? Znaczy się - do ryby. Ziemniaki, czy ryż? Jak już wybiorę jedno z dwóch - to zastanawiam się, co jeszcze - jako dodatek?
Dziś zrobiłam całkiem inaczej.
Miałam w lodówce trochę różności. Pomyślałam, że zrobię mieszankę, w której podstawą będą ziemniaki, czyli coś na styl sałatki ziemniaczanej. Nazwałam ją "Sałatka niespodzianka", ponieważ może powstać z tego, co aktualnie ma się w zasięgu ręki.
Sałatka niespodzianka
Oto, co wykorzystałam:4 duże ziemniaki
1/2 dużego kalafiora (ugotowany al dente),
1 średnia czerwona papryka,
1 surowy ogórek,
pęczek szczypiorku,
2 łyżki posiekanego koperku,
3 łyżki majonezu,
2 łyżki śmietany (12%),
pieprz i sól.
Oto, jak przyrządziłam:
Ziemniaki, obrałam, opłukałam i pokroiłam w grubą kostkę. Wrzuciłam je do gotującej słonej wody i gotowałam ok. 15 min. (tak, aby były twardawe i nie rozsypywały się). W tym czasie opłukałam, co było do opłukania i pokroiłam. Kalafior na niezbyt drobne kawałki, ogórek na półtalarki. Paprykę przekroiłam na cztery części (wzdłuż) i usunęłam nasiona, po czym pokroiłam ją w półcentymetrowe paseczki. Pokroiłam szczypiorek. Majonez, śmietanę, sól i pieprz wymieszałam na jednolity sos. Gdy ziemniaki przestygły, wszystkie składniki połączyłam.
Podałam jako dodatek do ryby w pojedynczej panierce.
Jeśli mój "osobisty kucharz" stwierdził, że sałatka była (bo zniknęła bez śladu) wyśmienita, to znaczy, że była wyśmienita i za parę dni trzeba będzie ją powtórzyć.
Jak siebie znam, spróbuję ją nieco zmienić według poniższych uwag.
Uwagi:
Ziemniaki można ugotować w mundurkach, ale to trwa dłużej.
Śmietanę można zastąpić jogurtem naturalnym, ale musi być akurat w lodówce.
Kalafior można zastąpić brokułami, jeśli dzień wcześniej nie zostały zjedzone.
Zastanawiałam się nad pomidorem - też był w lodówce.
Smacznego!!!
środa, 21 grudnia 2005
Z tych śledzików, najlepsze są oczywiście... jabłka
Parę lat temu koleżanka uraczyła mnie przepisem, który
oczywiście sprawdziłam i przetworzyłam tak, aby smakował mi i mojej rodzinie.
Teraz wykonuję te śledziki co roku 4-5 dni przed Wigilią, ale są dobre nawet po
2 dniach. Ilość wody z octem wychodzi na dwulitrowy słój, ale jeśli zabraknie
marynaty, można dolać odrobinę przegotowanej, zimnej wody.
Śledź z jabłkami
9 - 10 filetów - 3 tacki po 200g śledzia (najlepsze są Matiasy lekko solone w oleju - mogą też być korzenne)
4 duże cebule
3 - 4 jabłka
1 - 2 pojemniki jogurtu naturalnego (20dag)
2 szklanki wody
1 szklanka octu winnego (5%)
2 łyżki cukru
½ łyżeczki soli
po kilka (8 -10) ziaren pieprzu, ziela angielskiego
2 szczypty gorczycy
2 - 3 listki laurowe
1 łyżka suszonego tymianku
natka pietruszki
Wykonanie:
Rozcieńczyć ocet wodą, dodać pieprz, ziele angielskie, gorczycę, listki laurowe i tymianek. Doprawić do smaku solą i cukrem. Zagotować marynatę i odstawić do ostudzenia.
Obrać cebulę, pokroić w grube (ok. 0,5cm) krążki i przelać wrzątkiem. Obrać jabłka i pokroić w cienkie ósemki, a nawet szesnastki. Filety pokroić w poprzek (każdy na 3 - 4 kawałki).
Układać w dwulitrowym słoju warstwami: śledzie; cebula; jabłka.
Całość zalać marynatą (nie odcedzać przypraw), na wierzch wlać olej, w którym były matiesy, aby powstała powłoka olejowa ok. 0,5 cm. Słój mocno zakręcić i odstawić do lodówki.
Przygotować najlepiej 3 – 4 dni przed spożyciem.
Rozcieńczyć ocet wodą, dodać pieprz, ziele angielskie, gorczycę, listki laurowe i tymianek. Doprawić do smaku solą i cukrem. Zagotować marynatę i odstawić do ostudzenia.
Obrać cebulę, pokroić w grube (ok. 0,5cm) krążki i przelać wrzątkiem. Obrać jabłka i pokroić w cienkie ósemki, a nawet szesnastki. Filety pokroić w poprzek (każdy na 3 - 4 kawałki).
Układać w dwulitrowym słoju warstwami: śledzie; cebula; jabłka.
Całość zalać marynatą (nie odcedzać przypraw), na wierzch wlać olej, w którym były matiesy, aby powstała powłoka olejowa ok. 0,5 cm. Słój mocno zakręcić i odstawić do lodówki.
Przygotować najlepiej 3 – 4 dni przed spożyciem.
Podawać osączone z zalewy, ułożone na półmisku i posypane posiekaną zieleniną. W osobnym naczyniu podać jogurt naturalny do polewania śledzików na talerzu. Dobrze smakują z pieczywem białym.
Smacznego!!!
poniedziałek, 14 listopada 2005
Śledzik raz jeszcze albo dwa
Na prośbę pewnej kobietki, spragnionej śledzi na ostro -
jeszcze raz o śledziku. W tej drugiej sałatce, wszystko zależy od ilości
dodatków smakowych, ale nie radzę przeholować. Sałatki śledziowe mają to do
siebie, że można je łączyć z różnymi dodatkami (co pod ręką) - podstawą zawsze
są śledzie.
Sałatka śledziowo-jajeczna na szybko
Sałatka śledziowo-jajeczna na szybko
Tacka filetów śledziowych Matjas, 3-4 jajka ugotowane na twardo, pęczek szczypiorku lub 1 duża cebula czerwona. Pieprz. Śmietana (kwaśna) - 150-200 g.
Śledzie i jajka pokroić w grubą kostkę. Szczypiorek lub cebulę pokroić drobno. Wszystko wymieszać. Doprawić pieprzem.
Sałatka śledziowa
Tacka filetów śledziowych Matjas w oleju (250g), mała puszka kukurydzy, 1 duże jabłko, 2 średnie ogórki kwaszone, 1 duża cebula, 2-3 łyżeczki musztardy, 2 łyżki oleju, sól, pieprz, cukier, ocet (3%), posiekany szczypiorek.
Śledzie pokroić na małe kawałki. Ziemniaki umyć, ugotować w mundurkach, obrać, ostudzić, pokroić w drobną kostkę. Kukurydzę odcedzić. Jabłko, cebulę obrać, pokroić w kostkę. Ogórki pokroić w kostkę. Musztardę wymieszać z olejem. Wszystkie składniki wymieszać. Przyprawić do smaku solą, pieprzem, cukrem, octem, posypać szczypiorkiem.
Do sałatki można dodać 1-2 jajka ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę.
Smacznego!!!
wtorek, 18 października 2005
A kiedy już przyjdzie pora na śledzika...
Kilka lat temu, czytając artykuł o tradycjach świątecznych, zauważyłam
opisany w treści sposób przyrządzania sałatek śledziowych. Spróbowałam,
zmodyfikowałam i otrzymałam coś takiego. Są to sałatki, które zawsze wychodzą,
a ponieważ nie wszyscy lubią czosnek, więc tej sałatki zwykle robię mniej, ale
ta z fasolką znika w kilka minut i najczęściej goście proszą o dokładkę.
Przygotowuję je zawsze na tzw. "śledzika" i na Boże Narodzenie, ale
także serwuję je przy innych okazjach i bez okazji.
Składniki:
10 filetów śledziowych (najlepsze są Matiesy lekko solone w oleju, mogą być też korzenne)
2 – 3 nieduże ogórki kwaszone
1 duża cebula
Pęczek szczypiorku (nie musi być)
1 puszka fasoli czerwonej
3 – 4 łyżki majonezu
Wykonanie:
Filety i ogórki pokroić w kostkę, cebulę i szczypiorek posiekać. Fasolę odsączyć i przelać przegotowaną wodą.
Wszystkie składniki wymieszać, przyprawić do smaku pieprzem.
Sałatkę najlepiej przygotować dzień wcześniej.
Śledzie z czosnkiem.
Sałatka śledziowa z fasolką.
Składniki:
10 filetów śledziowych (najlepsze są Matiesy lekko solone w oleju, mogą być też korzenne)
2 – 3 nieduże ogórki kwaszone
1 duża cebula
Pęczek szczypiorku (nie musi być)
1 puszka fasoli czerwonej
3 – 4 łyżki majonezu
Pieprz
Wykonanie:
Filety i ogórki pokroić w kostkę, cebulę i szczypiorek posiekać. Fasolę odsączyć i przelać przegotowaną wodą.
Wszystkie składniki wymieszać, przyprawić do smaku pieprzem.
Sałatkę najlepiej przygotować dzień wcześniej.
Śledzie z czosnkiem.
Składniki:
8 – 10 filetów śledziowych (najlepsze są Matiesy lekko solone w oleju)
5 – 6 dużych ząbków czosnku (może być mniej czosnku – jak kto lubi)
½ szklanki śmietany
½ szklanki majonezu
Wykonanie:
Filety pokroić w dwucentymetrowe paski lub dużą kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystkie składniki wymieszać.
Najlepiej przygotować dzień wcześniej.
8 – 10 filetów śledziowych (najlepsze są Matiesy lekko solone w oleju)
5 – 6 dużych ząbków czosnku (może być mniej czosnku – jak kto lubi)
½ szklanki śmietany
½ szklanki majonezu
Wykonanie:
Filety pokroić w dwucentymetrowe paski lub dużą kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystkie składniki wymieszać.
Najlepiej przygotować dzień wcześniej.
Smacznego!!!
środa, 21 września 2005
Nie ma to, jak dobra surówka
Często oglądam
programy o gotowaniu, zaglądam również na strony internetowe i
wykorzystuję niektóre przepisy. Są naprawdę wspaniałe – w większości
proste i szybkie w wykonaniu.
Właśnie z propozycji surówkowych wykorzystałam jedną.
Ponieważ lubię
eksperymentować, najpierw zrobiłam ją dokładnie wg przepisu na surówkę
Coleslaw, a później na jej bazie stworzyłam moją wersję - coś takiego:
-
1/4 główki białej kapusty
-
1/2 główki małej czerwonej kapusty
-
1/2 czerwonej papryki
-
1/2 pomarańczowej papryki
-
2 marchewki
-
1 średnia cebula
-
4 rzodkiewki
-
1 pęczek natki pietruszki
-
1 mała puszka kukurydzy
-
2 łyżki jogurtu naturalnego
-
2 łyżki majonezu
-
sól i pieprz
Dodać majonez zmieszany z jogurtem, solą i pieprzem. Wymieszać wszystko w dużej salaterce. Wstawić do lodówki na 15 minut, aby się lekko schłodziła.
Podawać do mięsa pieczonego, smażonego. Smakuje również jako dodatek do ugotowanych jajek.
Smacznego!!!
Jak widać robiłam już różne próby z tą surówką. Wszystko zależy od i proporcji zamiennych składników
Subskrybuj:
Posty (Atom)

