Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 lipca 2026

Trochę czerwcowo, trochę lipcowo w kwiatach

Na koniec lipca troszeczkę kolorów z ogródka. 

Róże, po minionej zimie są osłabione i mimo dokarmiania nie są takie, jak w minionych latach.
Ta różowa dorasta zwykle do 1,5 metra, a w tym roku doszła zaledwie do 70-80 cm.



Ta róża wypuściła tylko dwie gałązki. 


Jeden kwiatek po pierwszych upałach wyglądał tak biednie. 


Czerwona róża też miała mniej kwiatów niż zwykle. 


Tak wyglądały róże po upałach - płatki poparzone, aż żal patrzeć. 


Biała róża wygląda jak karłowa. 


Lilie białe zakwitły tylko w dwóch miejscach, a mam je w pięciu punktach ogródka. 


Czerwona pysznogłówka 

Lawenda różowa


Lawenda mocno przycięta miała sporo kwiatków, które "podbierałam" do bukiecików, dlatego na fotce jest ich mniej. 


Inna Lawenda o grubszych kwiatkach - tu jeszcze kwiaty w pączkach. 


Wiciokrzew pięknie pachnący i lubiany przez bzyki. 


Nowy nabytek - tawułka japońska Goldmound.


Funkia

Inna funkia po oparzeniach liści, wypuściła kwiatki i pokazała, że ma siłę i wolę przetrwania. 


Nowy nabytek - szałwia omszona.


Kwitnąca cukinia. 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Kiedy kwitną piwonie i inne kwiatki

Ostatnio pisałam, co kwitło u mnie na przełomie kwietnia i maja. 
Dzisiaj ciąg dalszy, czyli co kwitło w drugiej połowie maja i do połowy czerwca.

Po przekwitnięciu tulipanów, w ogródku robi się trochę smutno z braku kolorów, ale kiedy zakwitają piwonie, to znów robi się kolorowo i radośnie.
Teraz pięknie kwitną piwonie, ale zacznę foto zbiorek od tego, co przekwitło i pozostały tylko fotki na pamiątkę.

Ostatnie tulipany, kwitnące długo (na przełomie maja i czerwca) i zmieniające swój kolor.
Zaczynają od czystej bieli, po czym, pojawiają się różowe obrzeża.


Dalej pojawia się więcej różowego koloru, 


by zakończyć kwitnienie niemal jako tulipany różowe.
 

Śniadek baldaszkowaty jest w różnych punktach ogródka tworząc białe kępki gwizdek.
 

Małe kosaćce. 


Duże - wysokie kosaćce.


Są też niezapominajki - wszędzie. 


Ubiorek wiecznie zielony, a kwitnie na biało. 


Miniaturowy lilak Palibin - ma kilkanaście lat.
 

Szukajcie pięciu płatków na szczęście :) 


Po tej zimie orliki w dużym stopniu poznikały i pozostały takie pojedyncze.






Na koniec maja rozkwitła piwonia majowa. 


Mak w tym roku również taki marniutki, niziutki. 
Zawsze był wysoki i miał więcej kwiatów, a tym razem cztery kwiaty - tu jeden kwiat, a pod nim 3 pączki. 


Tojeść kropkowana.


Bodziszek płożący.


Bodziszek wysoki.


Aster alpejski.


Firletka Smółka pospolita Plena.


Piwonie...

Całkiem białe nie są, bo środek (pręciki) jest czerwony. 


Piwonie różowe - nie pachną.


Piwonie ciemnoróżowe - pachną delikatnie.


Te pachą pięknie i intensywnie.

Piwonie różowe w sąsiedztwie trójlistków.


Piwonie różowe po przesadzeniu, bo nie kwitły w poprzednim miejscu, teraz pokazały pięć kwiatów.
Ta piwonia jest od Urszuli.


Kwiat wygląda pięknie i tak samo pięknie pachnie. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

sobota, 30 maja 2026

Kwiatowe migawki z ogródka

Ciekawe, kiedy blogi będą działały normalnie, jak jeszcze miesiąc temu?
*****

Dzisiaj zapisuję wspomnienie tego, co kwitło w końcu kwietnia i na początku maja w moim ogródku.
Natomiast to, co kwitło w drugiej połowie maja i to, co kwitnie nadal zapiszę w kolejnym wpisie o kwiatkach.

Czas, którego dotyczy wpis, to przede wszystkim czas tulipanów. 
Uwielbiam widok kolorowych tulipanów, które pojawiają się w różnych miejscach ogródka. 
Mam posadzone małe grupki, by były wszędzie i gdzie tylko oko nie spojrzy, tam widać kolorowe plamki tulipanów. 
Posadzone pojedyncze cebule rozmnażają się i w kolejnych latach kępki kwiatów są liczniejsze.

Żółte tulipany botaniczne, jak małe gwiazdeczki rozwijają kwiatki w słońcu, a u oglądających przywołują uśmiech na twarzy. 


Różowe tulipanki botaniczne w tym roku bardzo słabo zakwitły. 
Ogólnie w tym roku nie wszystkie tulipany zakwitły, niektóre wypuściły tylko liście, czy to może być efektem takiej zimy... ?


Omiegi, szafirki i tulipanki botaniczne tworzą dwukolorowy dywanik. 


Żółte żonkile miały bardzo mało kwiatków, ale te jasne z żółtym środkiem też nie obsypały się kwieciem. 


Czasami sadzę tulipany celowo w różnych kolorach w jednej grupie, a czasami wychodzi to całkiem niechcący. 
Tak było w tym przypadku, po prostu zapomniałam, że tu już tulipany są.
Często przed posadzeniem nowo nabytych cebul oglądam zdjęcie, gdzie jakie tulipany rosną i to pomaga mi na podejmowanie decyzji o nowych nasadzeniach. 


W tym miejscu mam taką zmienną dekorację. 
Najpierw kwitną czerwone tulipany...


Gdy przekwitną te wyżej, swoje rządy zaczynają tulipany w kolorze cytryny oraz ciemne różowe o szpiczastych zakończeniach płatków. 


W zeszłym roku kupiłam kilka różnych cebul tulipanów i posadziłam jedne w grupkach, a inne pojedynczo w różnych punktach ogródka.


Ciekawie wyglądał ten dziwny jegomość, gdy był jeszcze w pąku. 


Ten w każdej fazie rozkwitu zadziwiał ułożeniem płatków i tych kolorowych plam. 


Te z kolei są takie cieniowane z zewnątrz. 


Natomiast wewnątrz mają takie oto "fryzurki". 


W tym roku narcyzy w większości kępek nie dały żadnego kwiatka, w niektórych kępkach miały 3-4 kwiaty. 
Natomiast narcyz pełny, który przez kilka lat pokazywał zawsze tylko jednego kwiatka, w tym roku pokazał 3 kwiatki i dwa pączki, które nie rozkwitły. 
Jest nadzieja, że w przyszłym roku pokaże więcej kwiatów. 


Na koniec tulipan w dwukolorowym "ubranku". 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)