Ciekawe, kiedy blogi będą działały normalnie, jak jeszcze miesiąc temu?
*****
Dzisiaj zapisuję wspomnienie tego, co kwitło w końcu kwietnia i na początku maja w moim ogródku.
Natomiast to, co kwitło w drugiej połowie maja i to, co kwitnie nadal zapiszę w kolejnym wpisie o kwiatkach.
Czas, którego dotyczy wpis, to przede wszystkim czas tulipanów.
Uwielbiam widok kolorowych tulipanów, które pojawiają się w różnych miejscach ogródka.
Mam posadzone małe grupki, by były wszędzie i gdzie tylko oko nie spojrzy, tam widać kolorowe plamki tulipanów.
Posadzone pojedyncze cebule rozmnażają się i w kolejnych latach kępki kwiatów są liczniejsze.
Żółte tulipany botaniczne, jak małe gwiazdeczki rozwijają kwiatki w słońcu, a u oglądających przywołują uśmiech na twarzy.
Różowe tulipanki botaniczne w tym roku bardzo słabo zakwitły.
Ogólnie w tym roku nie wszystkie tulipany zakwitły, niektóre wypuściły tylko liście, czy to może być efektem takiej zimy... ?
Tak było w tym przypadku, po prostu zapomniałam, że tu już tulipany są.
Często przed posadzeniem nowo nabytych cebul oglądam zdjęcie, gdzie jakie tulipany rosną i to pomaga mi na podejmowanie decyzji o nowych nasadzeniach.
Najpierw kwitną czerwone tulipany...
W zeszłym roku kupiłam kilka różnych cebul tulipanów i posadziłam jedne w grupkach, a inne pojedynczo w różnych punktach ogródka.
Natomiast narcyz pełny, który przez kilka lat pokazywał zawsze tylko jednego kwiatka, w tym roku pokazał 3 kwiatki i dwa pączki, które nie rozkwitły.
Jest nadzieja, że w przyszłym roku pokaże więcej kwiatów.














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz