niedziela, 21 czerwca 2026

Nici, nitki i niteczki - 6 i dekoracyjnie 6a/26

W tym roku, lato astronomiczne zaczyna się dzisiaj, a jutro zacznie się lato kalendarzowe. 
Zatem pora na... prawie zapomniałabym o zakładce oczekującej na lato.
Wyszywałam tak sobie... zakładkowe pory roku.
Najpierw wyszłam jesień (TUTAJ), potem przeszedł czas na zimę (TUTAJ), następnie była wiosna (TUTAJ), aż skończyłam wyszywać lato, które prezentuję dzisiaj.

Zakładkę lato wyszyłam na początku kwietnia i włożyłam ją do pudełka, do poprzednich zakładek.
Pewnie przypomniałabym sobie o niej później, ale chowałam zakładkę wykonaną w zeszłym miesiącu zabawie Nici, nitki i niteczki
Tym sposobem ponownie w tej zabawie gości zakładka.

Jest letnie drzewo z owocami i jest słoneczko, co odpowiada wybranym wytycznym zabawy w tym miesiącu. 


Na odwrocie są owoce i moja myśl związana z latem i książkami, do których zakładka będzie użyta. 
 

Zakładka na wprost - widać wyraźniej ten widok. 


Jeszcze druga strona na wprost. 


Widok połączony dla Anetty. 


Zakładkę posyłam do zabawy u Anetty


TUTAJ jest coś frywolitkowego, wykonanego do zabawy u Anetty.

Oto wszystkie prace wykonane od początku zabawy Nici, nitki i niteczki.


Z racji ograniczenia pracy ręki, tę letnią zakładkę dołączam również do mojej zabawy Małe Dekoracje 2026.
Przypomnę wytyczne na czerwiec.
1. Cytat:
"Każda praca jest możliwa do wykonania, jeśli podzielić ją na małe odcinki". -  Abraham Lincoln

2. Kolor - żółty słoneczny i liliowy bzowy 

3. Dowolna praca - dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny ze wskazaniem jego przeznaczenia. 

Chociaż wystarczy spełnić jedną z wytycznych, to czasami, zupełnie niechcący, uda się daną pracę przypisać do więcej niż jednej wskazówki. 
Niemal każde rękodzieło wykonuje się etapami ze względu na ograniczenie czasu, wielkość pracy, wymogi techniczne, itp.
Zakładkę wykonywałam w odcinkach, bo nie wyszywam tak szybko, by w jednym dniu powstała całość. 
Zatem zakładka wpisuje się w cytat, jak również w punkt 3 jako dekoracja mała do książki i jeszcze kolor żółty słoneczny, bo słoneczko pojawiło się na zakładce. 


Fotka zakładki pojawi się w czerwcowej galerii zabawy, a tymczasem zapraszam do odwiedzenia galerii majowej - TUTAJ

Jeszcze wszystkie prace wykonane w tej zabawie od początku roku. 


Na koniec prezentuję wszystkie pory roku w zakładkach.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

czwartek, 18 czerwca 2026

Pejzaż - odsłona 20

Trochę mi się pokomplikowało i pomyślałam, że planowane zakończenie haftu pejzażu jest pod znakiem zapytania, ponieważ zaczęła mi szwankować prawa ręka i boli bardziej niż kiedyś.
Haftowanie spowalnia przez to, że ręka musi odpoczywać i łapię chwile, gdy ból jest mniejszy. 
Dlatego dzisiejsza odsłona jest z małym opóźnieniem. 

Całe szczęście, że mam trochę hafcików w szufladzie i w zabawach pewnie nie będę miała przestoju. 
Udało mi się ukończyć wiosnę i teraz jednak liczy się tylko haftowanie pejzażu, by zdążyć z finałem do końca miesiąca.
Tym bardziej, że zostało już niewiele i nawet, gdybym musiała użyć lewej ręki, to nie poddam się i obraz będzie skończony w terminie.
 

Ciąg dalszy za tydzień - nadal staram się trzymać tych terminów.

Kolejne odsłony haftowania:
pierwsza połowa obrazu
- odsłona 1 - TUTAJ 
- odsłona 2 - TUTAJ 
- odsłona 3 - TUTAJ 
- odsłona 4 - TUTAJ 
- odsłona 5 - TUTAJ 
- odsłona 6 - TUTAJ 
- odsłona 7 - TUTAJ 
- odsłona 8 - TUTAJ 
druga połowa obrazu
- odsłona  9  - TUTAJ 
- odsłona 10 - TUTAJ 
- odsłona 11 - TUTAJ 
- odsłona 12 - TUTAJ 
- odsłona 13 - TUTAJ 
- odsłona 14 - TUTAJ 
- odsłona 15 - TUTAJ 
- odsłona 16 - TUTAJ 
- odsłona 17 - TUTAJ 
- odsłona 18 - TUTAJ 
- odsłona 19 - TUTAJ 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

środa, 17 czerwca 2026

Sezon na haft II - wiosna - odsłona 6 - finał

Dałam radę między bólami ręki dokończyć haft wiosny do zabawy Sezon na haft II i dzisiaj przedstawiam finałową odsłonę.
Obrazek zatytułowany Wiosenny pejzaż, jak widać zgodny z tytułem, to projekt przewidziany na wyszywanie gobelinowe. 
Ja wyszywałam (jak zimę) krzyżykami na kanwie 11ct, by uzyskać odpowiedni wymiar do przewidzianej ramki. 
Wielkość obrazka (jak w przypadku zimy) w iksach, to 60 x 60, czyli całość obrazka, to 3600 krzyżyków, co w wymiarze liniowym dało 13,5 x 13,5 cm. 
Obrazek będzie oprawiony po skończeniu haftowania wszystkich pór roku. 


Skończony haft posyłam do zabawy u Kress_Ki.  


Kolejne etapy haftowania pór roku.

Wiosna 
- etap 1 - TUTAJ 
- etap 2 - TUTAJ 
- etap 3 - TUTAJ 
- etap 4 - TUTAJ 
- etap 5 - TUTAJ 

Zima - finał - TUTAJ  

Razem - Zima z Wiosną, prezentują się tak: 


Ciekawe po jakim czasie ten wpis pojawi się w Waszych zakładkach, bo widzę, że raz pojawia się po 2 godzinach, a innym razem po 36 godzinach - tak obecnie działa Blogger i to zaczyna być, delikatnie mówiąc, denerwujące. 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Kiedy kwitną piwonie i inne kwiatki

Ostatnio pisałam, co kwitło u mnie na przełomie kwietnia i maja. 
Dzisiaj ciąg dalszy, czyli co kwitło w drugiej połowie maja i do połowy czerwca.

Po przekwitnięciu tulipanów, w ogródku robi się trochę smutno z braku kolorów, ale kiedy zakwitają piwonie, to znów robi się kolorowo i radośnie.
Teraz pięknie kwitną piwonie, ale zacznę foto zbiorek od tego, co przekwitło i pozostały tylko fotki na pamiątkę.

Ostatnie tulipany, kwitnące długo (na przełomie maja i czerwca) i zmieniające swój kolor.
Zaczynają od czystej bieli, po czym, pojawiają się różowe obrzeża.


Dalej pojawia się więcej różowego koloru, 


by zakończyć kwitnienie niemal jako tulipany różowe.
 

Śniadek baldaszkowaty jest w różnych punktach ogródka tworząc białe kępki gwizdek.
 

Małe kosaćce. 


Duże - wysokie kosaćce.


Są też niezapominajki - wszędzie. 


Ubiorek wiecznie zielony, a kwitnie na biało. 


Miniaturowy lilak Palibin - ma kilkanaście lat.
 

Szukajcie pięciu płatków na szczęście :) 


Po tej zimie orliki w dużym stopniu poznikały i pozostały takie pojedyncze.






Na koniec maja rozkwitła piwonia majowa. 


Mak w tym roku również taki marniutki, niziutki. 
Zawsze był wysoki i miał więcej kwiatów, a tym razem cztery kwiaty - tu jeden kwiat, a pod nim 3 pączki. 


Tojeść kropkowana.


Bodziszek płożący.


Bodziszek wysoki.


Aster alpejski.


Firletka Smółka pospolita Plena.


Piwonie...

Całkiem białe nie są, bo środek (pręciki) jest czerwony. 


Piwonie różowe - nie pachną.


Piwonie ciemnoróżowe - pachną delikatnie.


Te pachą pięknie i intensywnie.

Piwonie różowe w sąsiedztwie trójlistków.


Piwonie różowe po przesadzeniu, bo nie kwitły w poprzednim miejscu, teraz pokazały pięć kwiatów.
Ta piwonia jest od Urszuli.


Kwiat wygląda pięknie i tak samo pięknie pachnie. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

niedziela, 14 czerwca 2026