poniedziałek, 2 marca 2026

Pejzaż - odsłona 5

Na jasnym tle, wyszywanie jasną nitką jest utrudnione i nawet drugie oczy nie pomagają, dlatego ten fragment wypełnia się powoli.
Ale postęp jest i mnie to cieszy, że coraz bliżej do końca połowy obrazu.
Chociaż pejzaż podoba mi się bardziej i bardziej, z każdym wyszytym etapem, to jest to wzór, którego nie wyszyłabym drugi raz.  


Ciąg dalszy za tydzień - staram się trzymać tych terminów.

Kolejne odsłony haftowania:
- odsłona 1 - TUTAJ 
- odsłona 2 - TUTAJ 
- odsłona 3 - TUTAJ 
- odsłona 4 - TUTAJ 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz