Zaczęłam wyszywać drugą połowę pejzażu i na ten moment udało mi się wykonać tyle krzyżyków, ile widać na fotce.
Jestem ciekawa, czy uda mi się wyhaftować tę część do końca czerwca, ale dzięki tej cotygodniowej systematyczności może tak się stanie.
Ciąg dalszy za tydzień - nadal staram się trzymać tych terminów.
- odsłona 7 - TUTAJ
- odsłona 8 - TUTAJ
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz