Strony

czwartek, 18 czerwca 2026

Pejzaż - odsłona 20

Trochę mi się pokomplikowało i pomyślałam, że planowane zakończenie haftu pejzażu jest pod znakiem zapytania, ponieważ zaczęła mi szwankować prawa ręka i boli bardziej niż kiedyś.
Haftowanie spowalnia przez to, że ręka musi odpoczywać i łapię chwile, gdy ból jest mniejszy. 
Dlatego dzisiejsza odsłona jest z małym opóźnieniem. 

Całe szczęście, że mam trochę hafcików w szufladzie i w zabawach pewnie nie będę miała przestoju. 
Udało mi się ukończyć wiosnę i teraz jednak liczy się tylko haftowanie pejzażu, by zdążyć z finałem do końca miesiąca.
Tym bardziej, że zostało już niewiele i nawet, gdybym musiała użyć lewej ręki, to nie poddam się i obraz będzie skończony w terminie.
 

Ciąg dalszy za tydzień - nadal staram się trzymać tych terminów.

Kolejne odsłony haftowania:
pierwsza połowa obrazu
- odsłona 1 - TUTAJ 
- odsłona 2 - TUTAJ 
- odsłona 3 - TUTAJ 
- odsłona 4 - TUTAJ 
- odsłona 5 - TUTAJ 
- odsłona 6 - TUTAJ 
- odsłona 7 - TUTAJ 
- odsłona 8 - TUTAJ 
druga połowa obrazu
- odsłona  9  - TUTAJ 
- odsłona 10 - TUTAJ 
- odsłona 11 - TUTAJ 
- odsłona 12 - TUTAJ 
- odsłona 13 - TUTAJ 
- odsłona 14 - TUTAJ 
- odsłona 15 - TUTAJ 
- odsłona 16 - TUTAJ 
- odsłona 17 - TUTAJ 
- odsłona 18 - TUTAJ 
- odsłona 19 - TUTAJ 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

20 komentarzy:

  1. Nie oglądałam po kolei i chyba dlatego zrobił na mnie ogromne wrażenie. Bardzo współczuję bolącej ręki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawzięłaś się, widzę że doszły skały czy góry w oddali, trzymam kciuki oby ręka doszła do formy ,pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo - dziękuję :)
      Doszło trochę górek i trochę chmurek.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. Pejzaż pięknie się prezentuje. Zdrowia życzę i szybkiego powrotu ręki do pełnej sprawności, bo przecież dzień bez xxx to dzień stracony :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo Ci współczuję problemów z ręką (znam ten ból) i jednocześnie podziwiam Twoją determinację w tworzeniu haftu.
    Życzę jak najszybszej poprawy i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ,ma nic gorszego dla hafciarki jak chora ręka. Zdrówka dla Ciebie przede wszystkim Fajny będzie te Twój pejzaż. Wierz w Ciebie i że Ci się uda go skończyć do końca miesiąca!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - dziękuję :)
      Masz rację, dla każdego niemożność wykonywania tego, co lubi z powodu jakiegoś bólu, jest przykre i trudne do przyjęcia.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  6. Pejzaż piękny,podziwiam Twoją cierpliwość do tych drzewek .Ja zimowy pejzaż od coricamo odłożyłam bo zabrakłó mi cierpliwości do takich choinek.
    Pozdrawiam i życzę zdrowia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elżusiu - dziękuję :)
      Pewnie odłożyłabym, gdyby nie ten termin.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  7. Będzie cudny! Lewą ręką? Uparta jesteś 😉 Współczuję szwankującej ręki, zdrówka życzę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeanette - dziękuję :)
      Liczę na to, że będzie cudny.
      Kiedyś próbowałam wyszywać lewą ręką, szło jak po grudzie, ale do przodu. :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  8. Piękny pejzaż, te góry i świerki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haft i Patchwork - dziękuję :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  9. Zdrowia Splociku! Dobrze rozumiem Twój ból, chociaż nie wiem czy ma takie podłoże jak u mnie. Trzymaj się ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leacathy - dziękuję :)
      Jeszcze nie wiem, co to jest, bo czekam w kolejce...
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń