środa, 10 kwietnia 2019

Wielkanoc z paletą kolorów nr 4 - kwiecień

W czwartej części zabawy Wielkanoc z paletą kolorów też skorzystałam z haftów do wykonania kartek.

Dwie kartki dotyczą tematu zadania kwietniowego.
Pozostałe kartki powstały z wykorzystaniem haftów, które nie znalazły swojego finału we wcześniejszych zadaniach.

Zrobiłam kolaż do dwóch innych zabaw, ale jeśli Ania zdecyduje, że dołączy go do swojej zabawy, to bardzo proszę. :)


W tej kartce zastosowałam kolory: niebieski, żółty, fioletowy, pomarańczowy i biały.


Ta kartka ma dominujące kolory: pomarańczowy, żółty, niebieski i biały.


Powyższe kartki powstały na podstawie schematów Danieli i mam zamiar skorzystać jeszcze kiedyś z Jej pięknych wzorów.

Ta kartka zebrała kolory: niebieski, fioletowy jasny i ciemny, biały, żółty i trochę zielonego.


Kartka z zajączkiem ma kolory: zielony, brązowy, żółty, pomarańczowy i biały.


Ta kartka, z innym zajączkiem, pozbierała kolory: niebieski, pomarańczowy, żółty, biały i brązowy.


I ostatnia kartka ma kolory: pomarańczowy, zielony, żółty, biały i brązowy.


Dwie pierwsze kartki zgłaszam do Ani - zabawa Wielkanoc z paletą kolorów.


Wszystkie kartki zgłaszam do Reni - zabawa Polszczyzna i rękodzieło.


 Wszystkie też zgłaszam do Igiełki - zabawa Wymiatamy resztki.


poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Wiosna, wiosenka...

Przyszła wiosna do mojego ogródka i rozgościła się...
Prawie cały tydzień spędziłam na działce, porządkując ją po okresie zimowym i spulchniając ziemię między kwiatami, które należało podkarmić na wiosenny start.
Przez ten tydzień obserwowałam, jak każdego dnia przybywa kolorów.
Każdego dnia rozkwitało coraz więcej kwiatów.
Niektóre już zdążyły przekwitnąć, ale fotki pozostały.
Inne jeszcze kwitną, więc zapowiada się kolejna porcja kwiatowych fotek.

Wrzośce rozpoczęły kwitnienie już w drugiej połowie lutego,



ale dopiero teraz w pełni pokazują swój urok.





Zdążyły zakwitnąć i przekwitnąć przebiśniegi.


Krokusy też już przeminęły.




 Cebuliczki kończą kwitnienie


Żonkilek miniaturka pokazał jeden kwiatek, a myślałam, że nie przetrwa czasu zimowego.
Okazał się twardzielem i może w przyszłym roku pokaże więcej kwiatków.


W kilku miejscach zakwitły fiołki.


Pojawił się pierwszy motylek.


Dwa tygodnie temu, będąc na działce, udało mi się objąć cały, ogromny klucz gęsi.


W pudełku z małymi hafcikami, zauważyłam rozpoczęty rok temu obrazek.
Zaczęłam go wyszywać jako parę do obrazka, wykonanego w ramach zabawy Hafty i przysłowia.
Odłożyłam go na "na chwilkę" i ta chwilka trwała do teraz. :)))


Zabieram ten hafcik na działkę i w chwilach odpoczynku (bo bez odpoczynku się nie da) zawsze parę krzyżyków wskakuje na kanwę.

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Hafty i przysłowia 2 seria - kwiecień

Kwiecień plecień, bo przeplata - serce do kochania, rozum do myślenia i do pracy ręce.  :)))

To Prima Aprilis :))))))))
Bo...
Kwiecień plecień, bo przeplata - trochę zimy, trochę lata... :)))
Całe przysłowie przytoczyłam w ubiegłorocznym, kwietniowym zadaniu.

O nie, nie to przysłowie będzie zadaniem do realizacji w kwietniu, w zabawie Hafty i przysłowia 2 seria.

Co prawda, pisałam gdzieś na początku, że tym razem przysłowia wybieram według innego klucza niż w serii pierwszej i mogą zdarzyć się przysłowia mniej lub bardziej znane, ale jeśli nie pisałam, to piszę teraz. :)
Staram się wybierać raczej te mało znane, ale także takie, które nie od razu sugerują, co wyszyć interpretując dane przysłowie i takie, które trochę podpowiadają.
Zawsze ciekawią mnie też słowne interpretacje uzupełniające te wyhaftowane i przyznaję, że niektóre mnie zaskakują... pozytywnie rzecz jasna. :)))
Myślę, że tak będzie i tym razem.

To już po prima aprilisie, proponuję kolejne przysłowia do zinterpretowania i jak widać są one zróżnicowane pod względem podpowiedzi.

Przysłowia na KWIECIEŃ, to:
1. Honor nie kapota, nie zmyjesz zeń błota.
2. I na starym krzaku róże kwitną.

Życzę przyjemnej zabawy :)))

Zabawa "Hafty i przysłowia 2 seria" trwa.

TUTAJ  są szczegóły dla chętnych do zabawy. Zapraszam :)  


TUTAJ  jest zadanie 1 - styczniowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 2 - lutowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 3 - marcowe i efekty prac.

Strach ma wielkie oczy..., ale TY nie bój się i dołącz do zabawy. :)))  

Efekty prac do zadania nr 4 widać poniżej, a o skojarzeniach obrazków z przysłowiami poczytacie w blogach - linki nad poszczególnymi fotkami.

1. Ewa


2. Czarna dama
- haft nr 1

- haft nr 2

3. Elżusia 
 

4. Mięta 

5. Carpediem30

6. Nina

7. Ja Splocik
haft do przysłowia nr 2

haft do przysłowia nr 1

sobota, 30 marca 2019

Marcowe przysłowia zinterpretowałam tak...

Nie dziwię się, ze osoby bawiące się w zabawie Hafty i przysłowia 2 seria, miały nieco utrudnione zadanie z wyborem wzorów do interpretacji przysłów.

W marcu, do zinterpretowania były takie przysłowia do wyboru:
1. Fortuna kołem się toczy; temu tyłem, a temu zajrzy w oczy.
2. Gdzie bocian na gnieździe, tam piorun nie uderzy.

Przysłowie nr 1
Przedstawiłam przysłowia, a potem sama zastanawiałam się, jak i z której strony to ugryźć, by  zinterpretować je odpowiednim motywem.
O ile z drugim przysłowiem nie było problemy, to pierwsze trochę mnie pomęczyło.
Przyznam, że wybierając przysłowia na dany miesiąc, nigdy nie mam gotowego pomysłu na ich haftowaną interpretację i czasami długo szukam odpowiedniego wzoru.
Tak było tym razem.
Szukałam, szukałam i nie mogąc znaleźć czegoś, co pokrywałoby się choćby częściowo z moją wyobraźnią,  już miałam zrezygnować, gdy zobaczyłam super obrazek.

Pomyślałam, że skoro fortuna kołem się toczy i raz odwraca się od nas, a innym razem nam sprzyja, to taki zegar jest doskonałym odzwierciedleniem zmieniającej się fortuny.
Mijający czas w każdej sekundzie, minucie, godzinie, przynosi nam coraz to nowe zdarzenia - raz przyniesie radość i uśmiech, innym razem smutek i żal, raz przyniesie wygraną w loterii, a innym razem spory wydatek, całkiem nieplanowany.

Na obrazku nie ma wskazówek, więc cyfry (od 1 do 12) mogą oznaczać zmieniające się godziny lub miesiące i są potwierdzeniem, że żadna chwila wskazana na tarczy zegara nie powtórzy się, a to co minęło, nie wróci.
Słoneczko i księżyc też zmieniają swoje położenie w zależności od godziny wskazanej na tarczy zegara, a ich drogi po niebie, każdego dnia w ciągu roku także zmieniają się.



Przysłowie nr 2
Przysłowie drugie mówiące o tym, że gdzie bocian założy gniazdo i w nim przebywa, tam piorun i żadne nieszczęścia zdarzyć się nie mogą.
Jak dotąd znany jest tylko jeden przypadek, gdy bocianie gniazdo zostało rażone piorunem.
Natomiast w znacznej przewadze wszystko, co w wierzeniach kultury Słowian kojarzone było z bocianem, dotyczyło pozytywnych zdarzeń, o czym można poczytać TUTAJ.

Do interpretacji przysłowia wybrałam bociana (według wierzeń) przynoszącego dziecko, bo
takiego bociana z dzieckiem na pewno pioruny omijają.
Kolor zawiniątka jest neutralny - bez wskazania płci :)))
Obrazek poczeka na czas, gdy będzie potrzeba jego zagospodarowania albo gdy wpadnie mi do głowy jakiś ciekawy pomysł. :)



Banerek zabawy

środa, 27 marca 2019

Wielkanoc z paletą kolorów nr 3 - marzec

W trzeciej części zabawy Wielkanoc z paletą kolorów wróciłam do haftów.

Hafty z jedzonkiem posłużyły do wykonania kolejnych kartek wielkanocnych, ponieważ zadanie polegało na wykonaniu kartek ze wszystkim, co da się zjeść i kojarzy się ze Świętami Wielkanocnymi.

Na moich kartkach pojawiły się ozdobne jajeczka i babeczki.

Na początek kolaż do zabawy.


A teraz kartki przedstawiają się pojedynczo....

Z palety kolorów przeważają kolory: zielony, żółty, brązowy i biały.
Ramka jest w kolorze jasnego brązu, ale na fotce wyszła jakaś szara - stalowa.


Druga kartka też ma podstawowy kolor zielony, a oprócz niego wyróżnia się też kolor pomarańczowy, żółty, niebieski i biały.


Kartka trzecia jest w kolorach: niebieskim, pomarańczowym, fioletowym (jasnym), żółtym i białym.


Czwarta kartka ma kolory: niebieski, fioletowy (jasny), żółty, biały i brązowy.


Piąta kartka ma kolory: niebieski, fioletowy (jasny i ciemny), biały i nieco żółtego.


Kartki z babeczkami "wzbogacone" zostały kwiatkami frywolitkowymi, o których piszę w drugim blogu.

Wielkanocne kartki z jedzonkiem zgłaszam do Ani.


Ponieważ do wykonania hafcików wykorzystywałam częściowo mulinę z resztek, więc zgłaszam je do Igiełki.