niedziela, 23 kwietnia 2017

Pamiątki po Świętach

Każde Święta mijają, ale pozostawiają wspomnienia w postaci kartek i życzeń, które napływają do mnie różnymi drogami.

Bardzo dziękuję za te piękne życzenia wszystkim ich nadawcom.

Życzenia zwykle za jakiś czas z pamięci ulatują, ale kartki, na których są zapisane, pozostają i to one będą tym najtrwalszym wspomnieniem.
Z niektórymi kartkami przyleciały niespodzianki, które bardzo uradowały mnie i sprawiły dużo radości, a każda niespodzianka, wiadomo, w pamięci i w sercu pozostaje najdłużej.
Dlatego kartki oraz niespodzianki mają szczególne miejsce w moim domu.

Bardzo, bardzo dziękuję za te piękne kartki oraz niespodzianki.

To, co przyleciało do mnie przedstawiam w porządku alfabetycznym: 
















Fusilla podrzuciła mi do kurnika szydełkową kurkę i kogucika :)


W paczce od Ninki, oprócz kartki pięknie wyszytej techniką backstitch, po mojemu techniką kreseczkowania, znalazłam cudne gęsie jajo ozdobione własnoręcznie przez Ninkę. :) 
Znalazłam też sporo kwiatków takich, jak na opakowaniu poniżej i innych, ale schowały się przed aparatem i nie pstryknęłam im fotki. Ninko - dziękuję za te przydasie :))






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza