Jak dobrze mieć w szufladzie małe hafciki wykonane wcześniej.
Teraz, ze względu na małe trudności w haftowaniu, mogę wykorzystywać te małe "gotowce" do tworzenia kartek w zabawie Choinka 2026.
Wcześniej haftowałam domki jednokolorowe, traktując te wyszywanki jako odskocznię od innych haftów kolorowych albo z braku pomysłu na inne robótki, teraz są jak znalazł.
Niektórych domków mam po dwa, trzy, a czasami więcej, wyszytych według jednego wzoru, tylko w różnych kolorystykach.
Szukałam w sieci ciekawego tła do kartki i znalazłam taki z wiankiem i saniami z Mikołajem.
Spodobało mi się to, że środek był biały, umożliwiający wklejenie czegoś.
Niewiele myśląc, wycięłam w środku chmurkę, w której pojawił się domek wyszyty ciemnoszarą nitką.
Ten domek pojawił się już wcześniej w czerwonej kolorystyce.




Przesłodka kartka, bardzo świąteczna, szkoda że nie mam takiej szuflady mam pudełko ale z gotowcami na kiermasz.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńUrszulo - dziękuję :)
UsuńKażdy jakąś "szufladę" ma, choćby była ona kartonowym pudłem i coś w niej ma. :)
Pozdrawiam ciepło
Kartka bardzo oryginalna, świetnie się prezentuje.
OdpowiedzUsuńAntonino - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Śliczna kartka, domek idealnie wpasował się w tło. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńEluniu - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Świetny pomysł na wykorzystanie wcześniej przygotowanych hafcików! Kartka z domkiem w chmurce brzmi bardzo oryginalnie i z pewnością ma niezwykły, świąteczny klimat. Pięknie, że nawet w trudniejszym czasie znajdujesz sposób, by dalej tworzyć. 😊
OdpowiedzUsuńCzerwona filiżanko - dziękuję :)
UsuńNależę to tych, którzy coś tworzą, gdy jeszcze cokolwiek w nich funkcjonuje.
Pozdrawiam ciepło
Fajny hafcik i super kartka powstała. Ha! Nawet nie wiedziałam, że można w necie wyszukać tła do kartek 😉 Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJeanette - dziękuję :)
UsuńCzasami można trafić na darmową grafikę.
Pozdrawiam ciepło
Dobrze, że takie hafciarskie zapasy czekały w szufladzie na swój moment. Domek bardzo fajnie wpasował się w zimową scenerię, a pomysł z Mikołajem jadącym właśnie w jego kierunku tworzy z tego małą świąteczną historię. Takie wcześniejsze „gotowce” okazują się teraz naprawdę przydatne, szczególnie kiedy haftowanie trzeba trochę ograniczyć. I przy okazji nic się nie marnuje!
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Angelo - dziękuję :)
UsuńLubię wyhaftować coś małego, gdy nie mam innej wyszywanki albo nie mam natchnienia na nic innego albo chcę odpocząć od haftu kolorowego.
Dlatego zbiera się w szufladzie taki zapasik. :)
Pozdrawiam ciepło
Fajny pomysł na kartkę :) Bardzo mi się podoba. Uściski
OdpowiedzUsuńLeacathy - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Uroczy hafcik oj tak Mikołaj mknie w stronę domu świetnie to wygląda 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBeato - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Domki lubię wyszywać i też mam takie pudełko z haftami zawsze się przydadzą, nie zawsze jest czas i zdrowie nie pozwala wyszyć coś na zabawę a tak zawsze jest coś w zapasie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu - dziękuję :)
UsuńDobrze jest mieś taki mały zapasik drobnych haftów :)
Pozdrawiam ciepło
Niezmiennie mi się podoba, że wyszywasz domki w różnej kolorystyce :) Super wyglądają na jednym kolażu :)
OdpowiedzUsuńKress_Ko - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Niby proste, delikatne hafty, a tak pięknie komponują się na kartkach. Ślicznie to wygląda, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńAnilinaAno - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło