Było pudełko i była kartka na ślub.
Kartkę musiałam zrobić na szybko, bo tak wyszło z dnia na dzień.
Do kartki zrobiłam jeszcze opakowanie - kopertę opieczętowaną i
zawiązywaną tak, jak kartka.
Opakowaniu fotki nie zrobiłam, bo aparat odmówił posłuszeństwa i akumulatorki
poszły się podkarmić.
Kartka zawiązana - tasiemkę skróciłam po zrobieniu fotki.
Tak prezentuje się w środku...
a tak z drugiej strony...
Moje robótki - blog o wyszywaniu, szydełkowaniu, papierowej wiklinie, kartkach okolicznościowych oraz o ogródku i urokach natury.
sobota, 1 marca 2014
czwartek, 27 lutego 2014
Jeśli TŁUSTY, to... oponki
Tradycji stało się zadość i były smakowite pączki - tradycyjne z różą i
lukrem, ale kupne w sprawdzonej piekarni.
Po 2 na głowę.
Natomiast własnoręcznie, zamiast faworków, zrobiłam w tym roku oponki i kulki.
Na fotce jest już połowa ze wszystkich oponek - w porę cyknęłam, bo za moment nie było już co fotografować. :)))
I jeszcze talerzyk z częścią oponek i z kulkami, które powstały z wykrojonych środków.
Przepis, który stosowałam dotychczas, zmodyfikowałam i przyznam, że w tym roku oponki są smaczniejsze.
Składniki, które stosowałam dotychczas:
1/2 kg twarogu półtłustego
1/2 kg mąki
1/2 szklanki cukru
3 jajka
1 łyżka octu
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
olej do smażenia
Składniki, które zastosowałam dziś
i zamierzam stosować w następnych latach.
1/2 kg twarogu półtłustego
1/2 kg mąki
3 łyżki cukru
3 jajka
4 łyżki śmietany
1 łyżka octu
1 płaska łyżka sody oczyszczonej ( może być niepełna łyżka albo 1 i 1/2 płaskiej łyżeczki)
1 łyżka spirytusu
1 l oleju do smażenia
cukier puder do posypania - można domieszać cukier waniliowy
Wykonanie:Ser przepuścić przez maszynkę lub przecisnąć przez praskę.
Wszystkie składniki wymieszać.
Ciasto rozwałkować na grubość ok. 1 cm i wycinać krążki szklanką.
Środki wycinać wąskim kieliszkiem.
Smażyć na gorącym oleju na złoty kolor.
Osączyć na papierowym ręczniku, po czym posypać cukrem pudrem.
Uwaga.
Ilość sody można regulować w zależności od tolerancji na ten spulchniacz albo można zamienić na proszek do pieczenia w ilości od 1 łyżeczki do 1 i 1/2 łyżeczki.
Po 2 na głowę.
Natomiast własnoręcznie, zamiast faworków, zrobiłam w tym roku oponki i kulki.
Na fotce jest już połowa ze wszystkich oponek - w porę cyknęłam, bo za moment nie było już co fotografować. :)))
I jeszcze talerzyk z częścią oponek i z kulkami, które powstały z wykrojonych środków.
Przepis, który stosowałam dotychczas, zmodyfikowałam i przyznam, że w tym roku oponki są smaczniejsze.
Oponki z twarogu
Składniki, które stosowałam dotychczas:
1/2 kg twarogu półtłustego
1/2 kg mąki
1/2 szklanki cukru
3 jajka
1 łyżka octu
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
olej do smażenia
Składniki, które zastosowałam dziś
i zamierzam stosować w następnych latach.
1/2 kg twarogu półtłustego
1/2 kg mąki
3 łyżki cukru
3 jajka
4 łyżki śmietany
1 łyżka octu
1 płaska łyżka sody oczyszczonej ( może być niepełna łyżka albo 1 i 1/2 płaskiej łyżeczki)
1 łyżka spirytusu
1 l oleju do smażenia
cukier puder do posypania - można domieszać cukier waniliowy
Wykonanie:Ser przepuścić przez maszynkę lub przecisnąć przez praskę.
Wszystkie składniki wymieszać.
Ciasto rozwałkować na grubość ok. 1 cm i wycinać krążki szklanką.
Środki wycinać wąskim kieliszkiem.
Smażyć na gorącym oleju na złoty kolor.
Osączyć na papierowym ręczniku, po czym posypać cukrem pudrem.
Uwaga.
Ilość sody można regulować w zależności od tolerancji na ten spulchniacz albo można zamienić na proszek do pieczenia w ilości od 1 łyżeczki do 1 i 1/2 łyżeczki.
środa, 26 lutego 2014
Pudełko box z okazji ślubu
Pudełko zrobiłam na prośbę koleżanki, która potrzebowała coś innego niż
kartka Na Pamiątkę Ślubu.
Teraz już mogę o nim napisać.
Pudełko w całości.
Do wieczka "przypięta" jest pieczęć, która z jednej strony ma napisane imiona i datę ślubu, a druga strona... widoczna jest na następnej fotce.
Otwarte pudełko.
Za zawiązanymi skrzydełkami była schowana kaska.
Tu widać drugą stronę pieczęci.
Obrączki wykonałam szydełkiem ze złotych nici.
Po rozwiązaniu i wyjęciu kaski, ukazał się podpis ofiarodawców.
Pod obrazkiem Młodej Pary jest ukryty inny obrazek, którego nie mogłam pokazać.
Obrazki i tła znalazłam w sieci, szukając w tematyce ślubnej.
Po wpisywaniu do wyszukiwarki różnych określeń, pojawiało się tak wiele stron ze ślicznymi grafikami, że miałam problem z wyborem obrazków, a także z ustaleniem strony, do której dana grafika autorsko przynależy.
Już wiem, że pudełko bardzo spodobało się wszystkim oglądającym, a Młodej Parze szczególnie. :)
Teraz już mogę o nim napisać.
Pudełko w całości.
Do wieczka "przypięta" jest pieczęć, która z jednej strony ma napisane imiona i datę ślubu, a druga strona... widoczna jest na następnej fotce.
Otwarte pudełko.
Za zawiązanymi skrzydełkami była schowana kaska.
Tu widać drugą stronę pieczęci.
Obrączki wykonałam szydełkiem ze złotych nici.
Po rozwiązaniu i wyjęciu kaski, ukazał się podpis ofiarodawców.
Pod obrazkiem Młodej Pary jest ukryty inny obrazek, którego nie mogłam pokazać.
Obrazki i tła znalazłam w sieci, szukając w tematyce ślubnej.
Po wpisywaniu do wyszukiwarki różnych określeń, pojawiało się tak wiele stron ze ślicznymi grafikami, że miałam problem z wyborem obrazków, a także z ustaleniem strony, do której dana grafika autorsko przynależy.
Już wiem, że pudełko bardzo spodobało się wszystkim oglądającym, a Młodej Parze szczególnie. :)
czwartek, 20 lutego 2014
Do kokoszek wielkanocnych dołączył kogucik
Przeniosłam się tu całkowicie, dlatego na fotkach pojawił się dodatkowo obecny mój adres, czyli https://splocik2.blogspot.com/
Zrobiłam kilka kokoszek, a robiąc kokoszki - wpadłam na pewien pomysł...
Zrobiłam jedną kokoszkę (jak pisałam) dla sprawdzenia opisu, po przeczytaniu komentarza, że w opisie jest błąd.
Potem zrobiłam drugą... trzecią..., przy czwartej powstał pomysł, by do kokoszek dołączył przystojniaczek i tym sposobem kokoszki stały się inspiracją do stworzenia przystojniaczka - kogucika.
Miałam napisać instrukcję wykonania kogucika, ale zrezygnowałam z tego pomysłu, bo..., ale nie będę już o tym pisać.
Oto we własnej "osobie" - przystojniaczek - kogucik :)))
Tu w otoczeniu kurek.
Kurkom podoba się, a Wam?
Te dwie kurki wykonałam z nici tej samej grubości, ale różnymi szydełkami.
Jedna z nich, wykonana grubszym szydełkiem wyszła większa - ta z żółtym korpusem.
Wachlarze na ogonie także są większe, bo dodałam słupki i pikotki.
Zrobiłam kilka kokoszek, a robiąc kokoszki - wpadłam na pewien pomysł...
Zrobiłam jedną kokoszkę (jak pisałam) dla sprawdzenia opisu, po przeczytaniu komentarza, że w opisie jest błąd.
Potem zrobiłam drugą... trzecią..., przy czwartej powstał pomysł, by do kokoszek dołączył przystojniaczek i tym sposobem kokoszki stały się inspiracją do stworzenia przystojniaczka - kogucika.
Miałam napisać instrukcję wykonania kogucika, ale zrezygnowałam z tego pomysłu, bo..., ale nie będę już o tym pisać.
Oto we własnej "osobie" - przystojniaczek - kogucik :)))
Tu w otoczeniu kurek.
Kurkom podoba się, a Wam?
Te dwie kurki wykonałam z nici tej samej grubości, ale różnymi szydełkami.
Jedna z nich, wykonana grubszym szydełkiem wyszła większa - ta z żółtym korpusem.
Wachlarze na ogonie także są większe, bo dodałam słupki i pikotki.
sobota, 1 lutego 2014
Trzecie pudełko okolicznościowe
W zasadzie jest to czwarte pudełko (box)
okolicznościowe, ale trzecie małe, bo jedno zrobiłam takie wysokie, jako
opakowanie na upominek.
Pudełko na roczek - zrobiłam je dla Koleżanki, która jest Chrzestną małej panienki.
Wiem, że wszystkim bardzo spodobało się, a to mnie zachęciło do wykonania następnych pudełek - o nich już wkrótce.
Ogólne spojrzenie.
Pudełko jest opieczętowane dwiema pieczęciami.
Wieczko pudełka z góry.
Wieczko pudełka od spodu - tu są życzenia.
Tu widać drugą stronę pieczęci.
Wieczko i otwarte pudełko.
Na trzech bokach są krótkie życzenia, a na jednym boku - dwa aforyzmy i podpis.
Tak wyglądają krótkie życzenia.
Na środku jest jedyneczka otoczona listkami i kolorowymi kwiatkami.
Na dwóch ściankach zewnętrznych są motylki, na dwóch innych są pieski - jeden z kotkiem, jeden z myszką.
Na podstawie jest pieczątka z informacją z jakiej okazji jest pudełko.
Jak widać, żadna ze ścianek nie pozostała pusta.
Obrazki znalazłam w sieci i wydrukowałam, ale moja skleroza zapomniała zapisać adresy, a teraz sama nie mogę do nich trafić, a było tam jeszcze sporo pięknych obrazków.
Wystarczy wykorzystać wyszukiwarkę wpisując to, czego szukamy, ale co ja wtedy wpisałam... (?)..., nie mogę sobie przypomnieć, ale kojarzę, że szukałam obrazków i grafiki dla dzieci.
Pudełko na roczek - zrobiłam je dla Koleżanki, która jest Chrzestną małej panienki.
Wiem, że wszystkim bardzo spodobało się, a to mnie zachęciło do wykonania następnych pudełek - o nich już wkrótce.
Ogólne spojrzenie.
Pudełko jest opieczętowane dwiema pieczęciami.
Wieczko pudełka z góry.
Wieczko pudełka od spodu - tu są życzenia.
Tu widać drugą stronę pieczęci.
Wieczko i otwarte pudełko.
Na trzech bokach są krótkie życzenia, a na jednym boku - dwa aforyzmy i podpis.
Tak wyglądają krótkie życzenia.
Na środku jest jedyneczka otoczona listkami i kolorowymi kwiatkami.
Na dwóch ściankach zewnętrznych są motylki, na dwóch innych są pieski - jeden z kotkiem, jeden z myszką.
Na podstawie jest pieczątka z informacją z jakiej okazji jest pudełko.
Jak widać, żadna ze ścianek nie pozostała pusta.
Obrazki znalazłam w sieci i wydrukowałam, ale moja skleroza zapomniała zapisać adresy, a teraz sama nie mogę do nich trafić, a było tam jeszcze sporo pięknych obrazków.
Wystarczy wykorzystać wyszukiwarkę wpisując to, czego szukamy, ale co ja wtedy wpisałam... (?)..., nie mogę sobie przypomnieć, ale kojarzę, że szukałam obrazków i grafiki dla dzieci.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















