wtorek, 10 kwietnia 2007

Powroty do wiatraczków

Najpierw bawiłam się w rozszyfrowywanie wiatraczka o czterech ramionach.
Później połączyłam dawno wykonane i na długo zapomniane wiatraczki o sześciu ramionach.

Teraz, gdy korzonki sprawiły, że sporo czasu spędzałam na leżakowaniu i przeglądaniu gazet robótkowych, znalazłam coś fajnego.

Nie zdradzę, jakie to będzie duże, ale myślę, że będzie to bardzo ładna serwetka.
Środek jej przedstawia wiatraczek o ośmiu ramionach i wygląda tak:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz