niedziela, 23 czerwca 2013

Gorrrący obrazek

Gdy skończyłam wyszywać cztery pory roku, a dni stały się zimne i deszczowe, pisałam, że wyszywam obrazek bardzo słoneczny.
Może nie jest to obrazek słoneczny, ale na pewno bardzo gorący, a z nim przyszły gorące dni.

Obrazek wyszyłam haftem matematycznym na początku czerwca, a do jego wykonania posłużyła mi piękna grafika Ty Wilsona, którą przerobiłam na potrzebę haftu.
Do wyszycia użyłam błyszczących nici, ale na fotkach nie udało się uzyskać efektu połysku.

Wyszyłam obrazek na okazję rocznicy ślubu mojego Chrześniaka.
Obrazek bardzo spodobał się wszystkim, którzy go oglądali, a najbardziej obdarowanym.
Na odwrocie obrazka przyklejona została kartka z życzeniami.

Wyszyty obrazek prezentuje się tak:


Obrazek umieściłam w antyramce z magnesami - piękny motyw chyba tak prezentuje się najlepiej.


Zamierzam wyszyć jeszcze kilka obrazków w oparciu o grafikę Ty Wilsona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz