poniedziałek, 28 grudnia 2015

Jedna odpowiedź

Zadałam dwa razy pytanie dotyczące pewnego hafciku.
Za pierwszym razem haftu było niewiele i były trudności z rozszyfrowaniem, co to takiego, ale po ponowieniu pytania, gdy hafcik był ukończony, odpowiedzi było więcej lecz tylko jedna była prawidłowa.
Tylko Motylek dopatrzyła się w tych iksach zwierzaczka, którego wyszywałam.

Ten zwierzaczek, to lisek, na którego dawno temu trafiłam przypadkiem, przeglądając rosyjskie strony robótkowe.
Schemat wydrukowałam, ale strony nie zapisałam (gapa ze mnie); jak na nią trafię przypadkiem, to tu dodam jej adres.

Na pamiątkę tej mini zgadywanki, Motylek otrzymała frywolitkową zakładkę, jedną z dwóch, którą pokazałam TUTAJ.


A drugim blogu napisałam, w czym tę zakładkę Motylek znalazła. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz