środa, 8 lutego 2017

Wiklinowe serduszka

Mój Ktosiu Jakiś czas temu zrobił kilkanaście takich serduszek, ale rozeszły się po świecie jako zawieszki.
Tych dwóch nie oddałam, wiszą w naszym salonie.
Zdjęcia pochodzą z mojego archiwum do wpisów na wcześniejszym blogu.





A to serduszko jest szkatułką. 






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza