Urosło nam w ogródku kilka dyń, z których były już zupy na pikantnie, są słoiczki z dynią w kostkach (w occie i z cynamonem), są zamrożone porcje dyni startej na grubych oczkach (na zupy), a teraz jest też dżem.
Jakiś czas temu natrafiłam w sieci na dżem wykonany z dyni, z jabłkami i galaretką pomarańczową.
Zaciekawiona tym połączeniem dyni i jabłek, postanowiłam zrobić taki dżem, ale przepis potraktowałam jako inspirację tworząc własną wersję z dodatkiem ulubionych składników.
Co mi z tego eksperymentu wyszło? - PYCHOTA!
Pyszny dżem dyniowo-jabłkowy z pomarańczą i galaretką.
Składniki:
2 kg - dynia Muscat
2 kg - jabłka słodkie
1/2 kg - cukier
1 - galaretka cytrynowa
1 - galaretka pomarańczowa
1 szt. - pomarańcza
3 łyżeczki - cukier wanilinowy.
Wykonanie:
Dynię obrać i pozbawić pestek, po czym miąższ zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Jabłka obrać, pozbawić gniazd nasiennych i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Dynię i jabłka gotować na średniej mocy, w osobnych garnkach, przy czym dodać do nich na początek gotowania odrobinę wody.
Gdy jabłka i dynia rozpadną się, połączyć je, dodać wyfiletowaną (pozbawioną błonek) i rozdrobnioną pomarańczę, cukier oraz cukier wanilinowy i dalej gotować.
Do gęstniejącej masy wsypać obie galaretki i na zmniejszonej mocy gotować jeszcze ok. 15 minut, by galaretka dobrze rozpuściła się.
Gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoiczków.
Zakręcone słoiczki ustawić na tacy wyścielonej ręcznikiem, przykryć drugim ręcznikiem i pozostawić do ostygnięcia.
Smacznego!
Z tej ilości składników wyszło mi 14 słoiczków wielkości 300 g, jak na fotce.
Dżem ma wyjątkowy smak, a smakuje wybornie.
Miały być 2 galaretki pomarańczowe, ale okazało się, że w domu mam tylko jedną, więc dałam jedną pomarańczową oraz jedną cytrynową i tak już zostanie w moim przepisie.
Dżem nawet jest dość słodki i przy bardzo słodkich jabłkach, te 1/2 kg cukru wydaje mi się trochę dużo, więc następnym razem przy tak słodkich jabłkach dam cukru tylko 300 - 350 g.
Dżem jest świetny na kanapki, do naleśników, jako nadzienie rogalików i dodatek do innych ciastek.
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)
Bardzo lubię tą odmianę dyni. Dżem na pewno wyszedł pyszny ❤️
OdpowiedzUsuńMarcepanowy Kąciku - ja też lubię tę dynię, z innych zrezygnowałam.
UsuńDżem jest pyszny. :)
Pozdrawiam ciepło.
Ślinka mi poleciała, pyszności
OdpowiedzUsuńJa z cukini robiłam jak Ty, tylko z musem truskawkowym,galaretką truskawkową i trochę cytryny i cukier, pozdrawiam cieplutko.
Urszulo - na pewno Twój dżem też jest pyszny. :)
UsuńPozdrawiam ciepło.
Takie swoje warzywa i owoce zamknięte w słoikach są wspaniałym uzupełnieniem codziennych posiłków 🙂
OdpowiedzUsuńFajnie iść do spiżarni i wrócić ze słoiczkiem takich dobroci 🙂
Pozdrawiam cieplutko.
Marylo - ja robię tylko dżemy.
UsuńInne rzeczy z grządek dwóch jemy na bieżąco.
Owoców w tym roku nie miałam.
Pozdrawiam ciepło.
Ale narobiłaś mi smaku. Dżem wygląda bardzo apetycznie. Chyba się skuszę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Alina
A-lenko - dziękuję :)
UsuńWypróbuj, a może zrobisz swoją wersję.
Pozdrawiam ciepło.
Mniam, brzmi wybornie. A te dynie pięknie Ci wyrosły :)
OdpowiedzUsuńLeacathy - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło.
Dżem jest na pewno pyszny, tak wygląda.
OdpowiedzUsuńAntonino - dokładnie tak. :)
UsuńPozdrawiam ciepło.
Ja w temacie przetworów wszelakich to laik jestem ale taki dżemik to bym chętnie zjadła. Przepis niby prosty, jak kiedyś kupię dynię to zrobię. Będzie na zimę ( jak dotrzyma ) w sam raz !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu - ja kiedyś robiłam też inne przetwory, ale ostatecznie pozostałam przy dżemach, bo te kupne są dla mnie za słodkie, a poza tym robię takie, które lubię, a jakich na rynku nie widać.
UsuńPozdrawiam ciepło.,
Na pewno jest pyszniutki. :)
OdpowiedzUsuńElu - dokładnie taki :)
UsuńPozdrawiam ciepło.