Kartki świąteczne skończone i gotowe do podróży w różne strony świata.
Obrazki matematyczne nakleiłam na marmurkowy kartonik, który został złożony w
taki sposób, że na zagiętym boku mogłam umieścić napis "Wesołych
Świąt".
Po otwarciu boku z napisem ukazuje się cały obrazek.
Bok z napisem stanowi podstawę i obrazek może być ustawiony jak ten na fotce.
Kartki z gwiazdkami zrobiłam w dwóch wersjach.
Jedne na marmurkowym kartoniku.
Na czerwonym kartoniku.
Aniołki i Mikołajki uzupełnione zostały o napisy i gwiazdki.
Jeszcze tylko zaadresuję koperty i kartki poczekają na dzień wysyłkowy :)))
Teraz będę mogła spokojnie zająć się zagospodarowywaniem krzyżykowych
haftowanek - tych większych i tych mniejszych.
Moje robótki - blog o wyszywaniu, szydełkowaniu, papierowej wiklinie, kartkach okolicznościowych oraz o ogródku i urokach natury.
środa, 8 grudnia 2010
wtorek, 7 grudnia 2010
Księżycowe hafty
Nie pisze blogu (jeszcze), ale ślicznie wyszywa.
Kto? - Gaga1957.
Któregoś dnia przysłała mi schemacik z pytaniem, czy mam legendę.
Nie miałam, więc spytała, czy pomogę dobrać kolorki.
Uruchomiłam wyobraźnię i przesłałam Jej zestawienie kolorów.
Gaga ślicznie wyszyła widoczek i przysłała mi fotkę.
W międzyczasie pomyślałam o innej wersji tego widoczku.
Zakręcona matematycznymi widoczkami, wymyśliłam wersję jednokolorową.
Przygotowałam niebieską kanwę, białą mulinę i wyszyłam.
Moja wersja wygląda tak:
Tak spodobał mi się księżycowy widoczek, że przerobiłam dwa rysunki i wyszyłam coś zupełnie nowego.
Z powyższego obrazka wzięłam księżyc, fragment choineczki i gwiazdki.
Z innego obrazka wzięłam karmnik i dwa ptaszki.
Wyszło mi coś takiego:
Mam dodatkowe dwa obrazeczki i jeszcze nie wiem jak je zastosuję, ale na pewno znajdą swoje miejsce w czasie Świąt.
Ostatnio królują u mnie wyszywanki jednokolorowe, ale to pewnie minie - już mija :))
Takich drobiazgów mam kilka (naście?) do zagospodarowania, więc gdy usiądę do prac wykończeniowych, to efekty będą pojawiać się tutaj jak gęsty śnieg :)))
Kto? - Gaga1957.
Któregoś dnia przysłała mi schemacik z pytaniem, czy mam legendę.
Nie miałam, więc spytała, czy pomogę dobrać kolorki.
Uruchomiłam wyobraźnię i przesłałam Jej zestawienie kolorów.
Gaga ślicznie wyszyła widoczek i przysłała mi fotkę.
W międzyczasie pomyślałam o innej wersji tego widoczku.
Zakręcona matematycznymi widoczkami, wymyśliłam wersję jednokolorową.
Przygotowałam niebieską kanwę, białą mulinę i wyszyłam.
Moja wersja wygląda tak:
Tak spodobał mi się księżycowy widoczek, że przerobiłam dwa rysunki i wyszyłam coś zupełnie nowego.
Z powyższego obrazka wzięłam księżyc, fragment choineczki i gwiazdki.
Z innego obrazka wzięłam karmnik i dwa ptaszki.
Wyszło mi coś takiego:
Mam dodatkowe dwa obrazeczki i jeszcze nie wiem jak je zastosuję, ale na pewno znajdą swoje miejsce w czasie Świąt.
Ostatnio królują u mnie wyszywanki jednokolorowe, ale to pewnie minie - już mija :))
Takich drobiazgów mam kilka (naście?) do zagospodarowania, więc gdy usiądę do prac wykończeniowych, to efekty będą pojawiać się tutaj jak gęsty śnieg :)))
poniedziałek, 6 grudnia 2010
Mikołajek mikołajkowy
Mikołajek - został przeznaczony dla...!
Magicznym liczeniem zajął się magiczny Mikołaj, który wyliczył z listy 11 chętnych tę jedną osobę, do której Mikołajek poleci :)))
Lista chętnych do przygarnięcia Mikołajka :)
Wyliczony numer :)
Niesamowite! Same jedynki!
Mikołajka przytuli osoba z numerem 11.
Tą szczęściarą jest... JANOLA!!!!
Gratuluję!!! :)))
Bardzo dziękuję Wszystkim za mini zabawę :)
Magicznym liczeniem zajął się magiczny Mikołaj, który wyliczył z listy 11 chętnych tę jedną osobę, do której Mikołajek poleci :)))
Lista chętnych do przygarnięcia Mikołajka :)
Wyliczony numer :)
Niesamowite! Same jedynki!
Mikołajka przytuli osoba z numerem 11.
Tą szczęściarą jest... JANOLA!!!!
Gratuluję!!! :)))
Bardzo dziękuję Wszystkim za mini zabawę :)
niedziela, 5 grudnia 2010
Krzyżykowe gwiazdeczki
Wyszywając wieczorami matematyczne gwiazdki i obrazki, zastanawiałam się,
czy dam radę wyszywać przy sztucznym świetle jednym kolorem na kanwie.
Spróbowałam i wyszło kilka małych gwiazdek niebieskich na białej kanwie.
Co z nimi zrobię i czy powstanie ich więcej, to dzisiaj spory znak zapytania, ale pewnie niebawem wszystko wyjaśni się.
Musi, bo Święta coraz bliżej :))
Spróbowałam i wyszło kilka małych gwiazdek niebieskich na białej kanwie.
Co z nimi zrobię i czy powstanie ich więcej, to dzisiaj spory znak zapytania, ale pewnie niebawem wszystko wyjaśni się.
Musi, bo Święta coraz bliżej :))
środa, 1 grudnia 2010
Taka malusieńka...
Była sobie taka mała choineczka, która musiała
przeczekać cały rok, aby zostać dostrzeżoną :)
Nie miałam zamiaru wyszywać kolejnej choineczki, ale gdy zaczęłam poszukiwać, co by tu wykrzyżykować (po wyszyciu obrazka z kominkiem), zauważyłam nieśmiało zerkający zestawik, który otrzymałam od Motylka.
Inne z przysłanych obrazków pewnie też doczekają swojej chwili.
We wspomnianym zestawiku, mały kawałek sztywnej kanwy, schemacik, igła i kolorowe nitki, szeptały do mnie "teraz my, teraz ja, wyszyj mnie..."
Cóż miałam robić? Wyszyłam :)))
Jak to często u mnie bywa, sypnęłam moje trzy grosze w postaci śnieżku :)
Zastanawiam się, czy to maleństwo zagospodarować tak, jak przewiduje projekt zestawu, a przewiduje mini kilimek (nawet wieszaczek jest), czy też w inny sposób :)
Nie miałam zamiaru wyszywać kolejnej choineczki, ale gdy zaczęłam poszukiwać, co by tu wykrzyżykować (po wyszyciu obrazka z kominkiem), zauważyłam nieśmiało zerkający zestawik, który otrzymałam od Motylka.
Inne z przysłanych obrazków pewnie też doczekają swojej chwili.
We wspomnianym zestawiku, mały kawałek sztywnej kanwy, schemacik, igła i kolorowe nitki, szeptały do mnie "teraz my, teraz ja, wyszyj mnie..."
Cóż miałam robić? Wyszyłam :)))
Jak to często u mnie bywa, sypnęłam moje trzy grosze w postaci śnieżku :)
Zastanawiam się, czy to maleństwo zagospodarować tak, jak przewiduje projekt zestawu, a przewiduje mini kilimek (nawet wieszaczek jest), czy też w inny sposób :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)