czwartek, 12 grudnia 2019

Paleta kolorów i perełki

Ostatnie, grudniowe zadanie w zabawie Jesień i zima z paletą kolorów wymagało zastosowania brokatu lub perełek, oczywiście oprócz palety kolorów.

Zgodnie z tymi wytycznymi powstała taka prosta karteczka.

Z palety są kolory: biały, czerwony, zielony.
Półperełki są białe i czerwone.



Kartkę zgłaszam do zabawy u Ani.


Małe podsumowanie.
Pogrupowałam kartki zgłoszone do zabawy w trzech etapach Z paletą kolorów.

1. Wielkanoc z paletą kolorów


2. Wiosna i lato z paletą kolorów


3. Jesień i zima z paletą kolorów


Aniu - bardzo dziękuję za zorganizowanie wspaniałej zabawy. :)
Jeśli będzie nowa zabawa, która zmobilizuje mnie do wykonywania kartek przez cały rok, to chętnie znów się pobawię. :)

niedziela, 8 grudnia 2019

Wszystko ma swój czas

Zwykle haftuję coś z potrzeby chwili albo dla przyjemności.
Często tak mam, że gdy coś wyszyję i nie mam na to coś konkretnego planu zagospodarowania, to wyszywanka trafia do szuflady i czeka na swój czas.
Już wiele razy mówiłam sobie, że muszę zmobilizować się i wyszywankę zakończyć zagospodarowaniem, ale mogę tak do siebie mówić i mówić, i efekty są jakie są, wcale a wcale siebie nie słucham.
Jednak takie odkładanie do szuflady ma też swoje dobre strony, bo gdy trzeba szybko coś przygotować, to taka szuflada jest bardzo pomocna. :)

Nie tak dawno potrzebowałam prezentów na urodziny i właśnie szuflada pokazała swoją moc.
Na pierwszy prezent poszedł haft, który wykonałam w ramach pierwszej edycji zabawy Hafty i przysłowia, a zaprezentowałam go w ramce jako obrazek.
Ramka posłużyła na chwilę, bo pożyczyłam ją od innego obrazka do zrobienia zdjęcia, po czym wróciła ona do właściwego obrazka, a wyszywanka do szuflady.
Tak wyszywanka przeleżała w szufladzie ponad rok, a gdy nadszedł czas, została oprawiona w inną ramkę z dodatkiem passe-partout i jako obrazek trafiła w ręce Jubilatki.


Na drugi prezent urodzinowy trafił haft, który wykonałam w ramach drugiej edycji zabawy Hafty i przysłowia 2 i który zaprezentowałam w takiej samej ramce, jak w powyższym przypadku.
Tym razem wyszywanka nie poleżała długo w szufladzie.
Dla potrzeb prezentu, wykonałam passe-partout z tłem nawiązującym do haftu, a sam haft umieściłam w kółku symbolizującym widok oglądany przez lunetkę.



środa, 4 grudnia 2019

Ciekawe, czy pomoże?

Jakiś czas temu uszłam zawieszkę dla pewnej sympatycznej Pani, która pali papierosy i e-papierosy.
Od słowa do słowa, w rozmowie okazało się, że Pani chce przestać palić, robi różne ograniczenia i jakoś to powoli postępuje.
Na moją propozycję, by zrobiła to z dnia na dzień, stwierdziła, że to się nie uda.
Opowiedziałam Jej, jak ja przestałam palić właśnie z dnia na dzień - 32 lata temu.
Chcąc zmobilizować Panią wpadłam na pomysł, że wyszyję znak zakazu i odpowiedni napis.
Wyszywankę przeznaczyłam na podusię - zawieszkę, która może służyć także jako igielnik.
Niedawno przekazałam Pani tę zawieszkę i mam nadzieję, że to pomoże Jej rzucić palenie i ćwiczyć silną wolę, by do niego nie wrócić.

Ciekawa jestem, czy ten drobiazg pomoże Pani przestanie palić. :)
Kibicuję Jej i życzę, by pożegnała papierosy jak najszybciej. :)



Z drugiej strony jest napis: "Ćwiczę silną wolę".


niedziela, 1 grudnia 2019

Hafty i przysłowia 2 seria - grudzień

Rok szybko przeleciał i już mamy grudzień, a co za tym idzie koniec zabawy Hafty i przysłowia 2 seria.

W listopadzie zadałam pytania odnośnie pewnego pomysłu i dziś zapytuję jeszcze raz wszystkich, którzy mają ulubione różne techniki robótowe, nie tylko haft krzyżykowy.

Czy macie ochotę pobawić się dalej w interpretację przysłów, w nieco zmienionej formie, czyli przy użyciu ulubionej techniki, jedną z nich nadal będzie haft krzyżykowy?

Bawimy się w niewielkim, ale sympatycznym gronie - bardzo mi miło. :)
Byłoby fajnie, gdyby dołączyły do zabawy osoby zainteresowane innymi technikami - byłoby ciekawiej. :)

*****
A dziś przedstawiam ostatnie w tej edycji zadania zabawy...,
Myślałam nad wyborem przysłów na grudzień i doszłam do wniosku, że skoro zbliżają się Święta, to i przysłowia niech kręcą się koło nich.
W związku z tym pominęłam zasadę/klucz wyboru przysłów w poszczególnych miesiącach i...

wybrałam takie oto przysłowia na GRUDZIEŃ:
1. Jeśli święty Mikołaj lodu nie roztopi, długo będą chuchać w ręce chłopi.
2. Gdy choinka tonie w wodzie, jajko toczy się po lodzie.

Życzę przyjemnej zabawy :)))

Zabawa "Hafty i przysłowia 2 seria" trwa ostatni miesiąc.

TUTAJ  są szczegóły dla chętnych do zabawy. Zapraszam :) 



TUTAJ  jest zadanie 1 - styczniowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 2 - lutowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 3 - marcowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 4 - kwietniowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 5 - majowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 6 - czerwcowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 7 - lipcowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 8 - sierpniowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 9 - wrześniowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 10 - październikowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 11 - listopadowe i efekty prac.

Strach ma wielkie oczy..., ale TY nie bój się i dołącz do zabawy. :)))
Efekty prac do zadania nr 12 widać poniżej, a o skojarzeniach obrazków z przysłowiami poczytacie w blogach - linki nad poszczególnymi fotkami.

1. Ewa


2. Carpediem30

 3. Nina

4. Czarna dama
- haft do przysłowia nr 1

 
- haft do przysłowia nr 2

 5. Mięta

6. Ja Splocik
- haft do przysłowia nr 1

- haft do przysłowia nr 2

piątek, 29 listopada 2019

Przysłowiowa ryba i kaganek w listopadzie

Listopad okazał się dla mnie niełaskawy, o czym pisałam wcześniej.
Ręka i biodro mają się coraz lepiej, gorzej z kolanem, ale ono do robótek nie jest mi potrzebne, jedynie przy prowadzeniu samochodu muszę odpowiednio nogę ustawiać.
Hafciki, które wykonałam do mojej zabawy przestawiam w takiej postaci, w jakiej muszą poczekać na pełną sprawność ręki.

Przypominam przysłowia listopadowe:
1. Zapalaj kaganek, zanim mrok zapadnie.
2. Żebyś dorszowi włożył marchew do gęby, a pomidora pod ogon, nie stanie się łososiem.

Pierwsze przysłowie, przypomina o żaróweczce, która powinna nam się zapalić w głowie, zanim podejmiemy decyzję w jakiejś niejasnej sprawie.
Do interpretacji tego przysłowia miałam przygotowany wzór na hafcik dokładnie taki, jaki wykonała Czarna dama.
Jednak ostatecznie wybrałam inny wzór, na który trafiłam całkiem przypadkiem szukając zupełnie czegoś innego.
Jako, że zbliżają się Święta, zapalony kaganek jest odpowiednio przystrojony.

Haft wykorzystam albo na kartkę albo oprawię w ramkę i będzie świąteczny obrazek.



Drugie przysłowie mówi, że żaden strój nie jest w stanie kogoś zmienić, bo zmieni go tylko powierzchownie, a pod tym strojem nadal pozostanie ta sama osoba.
Zastanawiałam się jak zinterpretować to przysłowie, czy szukać ryby na półmisku w otoczeniu warzyw, czy wybrać coś kontrastowego.
Wybrałam to drugie
Moja rybka jest uśmiechnięta i gdyby umiała mówić, pewnie powiedziałaby: "niech inni stroją się w co chcą i ukrywają w tych strojach swoje prawdziwe oblicze, a ja pozostanę sobą i albo mnie ktoś polubi taką jaka jestem albo nie ma o czym mówić".

Haft wykorzystałam do wykonania zakładki.
Jak widać, do wykończenia pozostało tylko zszyć krótkie boki (są tylko zaprasowane) i dodać frędzelki.


Druga strona ma wiadomy napis. :)


I jeszcze uśmiech rybki z bliska.


Zabawa Hafty i przysłowia 2 seria - trwa ostatni miesiąc i jeszcze można coś zrobić - zapraszam :)


Przy okazji zapraszam do poczytania bajki, kto jeszcze nie czytał. :)