wtorek, 12 grudnia 2006

Teraz kolej na iksy... xxx

Aniołki suszą się po kąpieli i niebawem tu zagoszczą.

Przyszła pora na krzyżykowe ozdoby świąteczne.
Nie znaczy to, że skończyłam jedną robótkę i zaczęłam drugą.
Nigdy tak nie robię. Zawsze muszę mieć coś alternatywnego.

W chwilach odpoczynku od szydełka, wyszywałam krzyżykami malutkie obrazeczki, które posłużą mi do wykonania kartek świątecznych.

Oto przykład kartki, która może zostać jeszcze nieco zmieniona.


Oto inne obrazeczki:


Wzorki zaczerpnęłam z "Kramu z robótkami", ale żaden obrazeczek nie jest dokładnie odwzorowany.
Kilka krzyżyków postawionych w innym miejscu niż wg schematu, pociągało może niezauważalne zmiany, ale jednak zmiany.

Kartek tego typu będzie kilka, a otrzymają je najmilsze mi osoby.

Kolejne miniaturki są w trakcie wyszywania.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza