poniedziałek, 19 marca 2007

A w tym samym czasie...

U mnie zawsze jest kilka robótek wykonywanych w tym samym czasie, ponieważ w zależności od pory dnia i nastroju biorę tę robótkę, która mi najbardziej odpowiada.
Teraz zbiegły się ozdoby wielkanocne, serwetka wiosenna i jak zwykle robótki na drutach.
Serwetka już skończona, miniaturki czekają na oprawę.

Ozdoby wielkanocne w postaci koszulek na plastikowe jajka, były przerywnikami między wyszywaniem kolejnych miniaturek, między kolejnymi pomysłami na połączenie wiatraczków i w czasie przerw w wykonywaniu żółtych trójkącików łączących wiatraczki.

Myślę, że wystarczy już tych ozdobnych jajek w szydełkowych koszulkach. Będzie ich więcej, bo dołączą do nich zeszłoroczne, które mi pozostały po obdarowaniu przyjaciół.


Może jeszcze coś świątecznego "wyprodukuję", ale nie jestem tego pewna.
Mam inne pomysły i potrzeby, i tym się teraz zajmę.
Poza tym przystępuję do realizacji projektu wiosennej bluzeczki ażurowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz