wtorek, 16 sierpnia 2011

Trzy myszki baletniczki

Tak mi wyszło, że z oryginalnego układu siedmiu myszek, piąta z kolei baletnica, u mnie jest wyszyta jako trzecia z kolei :)


Pierwotnie dwie brzegowe myszki miały być ozdobą metryczek, ale plany zmieniły się, więc w środku wyszyłam trzecią myszkę w innej kolorystyce, ale kolorem łączącym jest odcień różowy.
Wykorzystałam środek, który miał być przecięty, a w wolnych polach miały być napisy.
Teraz myszki trzy, zdjęte z tamborka, czekają na pomysł ich "zainstalowania".


Tę trzecią myszkę skończyłam wyszywać z poślizgiem, w zeszłym tygodniu, ale dopiero dziś mogłam zrobić fotki i napisać o wyszywance.

Zostały mi do wyszycia jeszcze cztery myszki i już wiem, że będą po dwie na każdym odcinku kanwy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz