poniedziałek, 4 stycznia 2016

Coś ślicznego, coś miłego...

Tuż przed Świętami kurier przyniósł mi paczuszkę.
Żadnej przesyłki nie spodziewałam się, więc jakie było moje zdziwienie, można sobie tylko wyobrazić.

Gdy zobaczyłam nadawcę, to domyśliłam się, co mogło być w środku, gdyż ostatnio widziałam, co ta robótkowiczka wyrabiała. :)

Jednak byłam w totalnym szoku, gdy rozpakowałam paczuszkę.
Była tam bombka i kartka z życzeniami, czego właśnie się domyśliłam, ale reszta była dla mnie zaskoczeniem.
Oprócz bombki i kartki, były tam jeszcze kordonki bialutkich nici, serduszko z aniołkiem, świeczka z zimowym widoczkiem oraz skrzyneczka na chusteczki.

Bombka, serduszko, świeczka i chustecznik wykonane zostały metodą decoupage.
Jestem pod ogromnym wrażeniem piękna tych rzeczy i staranności ich wykonania.


Ninko - bardzo, ale to bardzo dziękuję za tę ogromną, wspaniałą niespodziankę. :)
Wielkie buziaki za ten przemiły i prześliczny upominek. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz