czwartek, 12 maja 2016

Smutno...Pani Mario...

Smutno mi...

Odeszła Pani Maria Czubaszek...

Będzie mi brakowało specyficznego poczucia humoru w Szkle Kontaktowym, ale nie tylko tam... dużo, by wymieniać...
Lubiłam też słuchać radiowych audycji z udziałem Pani Marii...

Dziękuję, że Pani była, a teraz pozostanie Pani w mojej pamięci...

Dla Pani Marii na ostatnie pożegnanie, róża z mojego ogródka...


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz