czwartek, 24 maja 2007

Już jest na stoliku


Serweta, którą robiłam "z doskoku" już jest gotowa, jeśli można mówić o doskoku  - na początku jej powstawania byłam raczej "usztywniona". hi hi

Robiłam ją na podstawie jakiegoś kserowanego dawno temu schematu.
W pewnym momencie zauważyłam, że popełniłam błąd, ale było to kilkanaście okrążeń wstecz, więc zamiast pruć pokombinowałam (jak zwykle) i wyszło mi tak jak wyszło.


Serweta ma średnicę 100 cm, a wykonałam ją ze Snehurki.

Jak widać jest już na stoliku, a te kwiatki, to ostatnie konwalie z mojego ogródka.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza