wtorek, 7 września 2010

Proporczykowa metryczka

Metryczka została podarowana razem z komplecikiem, o którym pisałam w drugim blogu, ale jakoś tak wyszło, że napisałam o lawendowym hafcie zamiast pokazać gotową metryczkę.
Spieszę więc, poprawić własne niedopatrzenie.

Długo zastanawiałam się, jaki nadać końcową formę i tak już odmiennej metryczki.
Ostatecznie pomyślałam, że dla chłopczyka najlepsza jest forma proporczyka :)))
Niezły rym, co? :)))

I tak oto metryczka - proporczyk trafiła do nowego członka rodziny.
Wszędzie "dopisane" zostały najważniejsze dane, a na urwanej kartce, z góry w dół układają się literki imienia tego małego Ktosia - na fotce imię jest ukryte.
Sznureczki (górny i dolny) wykonane zostały z bawełny makramowymi węzłami spiralnymi.


I zbliżenie na zasadniczą część metryczki.


Jak już wspominałam w jednej z poprzednich notek, postaram się pisać częściej, ale jeśli nie będzie mnie w tym blogu, to szukajcie mnie w drugim.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza