środa, 23 września 2015

Amfora z dłuuugą szyją

Jakiś czas temu, Ktosiu wykonał z papierowej wikliny taką wielką amforę z przeznaczeniem na upominek dla..., ale o tym w jednej z następnych notek, chyba, że adresatka wcześniej pochwali się. :)

Amfora czekała, czekała, zapakowana w ochronie przed kurzem, czekała... i się doczekała.
Skoro jest już u adresatki, to mogę ją pokazać. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz