sobota, 26 listopada 2016

Skończone kreskowanie jesieni i zimy

Skończyłam konturowanie jesieni i zimy.
Zdążyłam przed okresem świątecznym, gdy narasta mnóstwo innych prac.

Teraz ostatnie pory roku, jak dwie pierwsze, nabrały wyrazu po okonturowaniu.

Jesień...
 Zima...

No i mam już wyszyty cały komplet,...


ale pozostało jeszcze pranie, prasowanie i oprawa.
Z tą oprawą mam pewien problem, bo dotychczas nie znalazłam odpowiednich ramek.
Mam nadzieję, że obrazki długo nie poleżą w szufladzie... i ramki się znajdą... i oprawa będzie odpowiednia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz