Upiekłam placek z rabarbarem, który rośnie w moim ogródku.
Kruszonka wyszła nie tak, jak koleżance, ale placek wszystkim smakował.
Po pewnym czasie, Mąż zapytał: może upiekłabyś ten smaczny placek z kruszonką?
Rabarbar u mnie już skończył się, ale sezon truskawkowy w pełni, więc postanowiłam, że tym razem będzie placek z tymi owocami.
Placek piekłam wczoraj późnym wieczorem, bo upał nie sprzyja włączaniu piekarnika w południe na ok. godzinę, za to dziś można było już do popołudniowej kawki zaserwować coś smakowitego.
Kruszonka jeszcze nie wychodzi mi dobrze, ale będę ćwiczyć - następny placek z... jeszcze nie wiem, ale wiem, że będzie z owocami :)
Placek z kruszonką
- 1 szkl. mleka,
- 2,5 szkl. mąki,
- 1 szkl. cukru,
- 1/2 szkl. oleju,
- 2 jajka,
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
- owoce sezonowe.
Na kruszonkę:
- 1/2 kostki margaryny lub masła,
- 3/4 szkl. cukru,
- 3/4 szkl. mąki,
- 3 łyżeczki cukru waniliowego.
Wykonanie:
Proszek do pieczenia dokładnie mieszamy z mąką. Jajka ucieramy (można mikserem) z cukrem. Dodajemy mleko i po 1-2 łyżki mąki. Na koniec dodajemy olej i dokładnie mieszamy z ciastem na jednolitą masę.
Na przygotowaną blachę wylewamy ciasto.
W czasie, gdy ciasto wyrównuje się na blasze, przygotowujemy kruszonkę.
Masło lub margarynę zagniatamy ręką (w misce), stopniowo dodajemy mąkę i mieszamy tak by powstawały grudki.
Na wylane ciasto układamy owoce i posypujemy kruszonką.
Pieczemy ok. 50-55 minut w temp. 180 stopni C.
Smacznego!!!







