sobota, 26 listopada 2022

Taki niewielki obrazek - odsłona 6 - finał

Ten niewielki obrazek powstawał etapami, a w zasadzie w międzyczasie wykonywania innych robótek związanych z zabawami.
Wyszyłam go na pasku kanwy nr 12 ze starych zapasów, mulina to Ariadna, bo taką haftuję wszystkie moje prace.
Obrazek wyszywało się tak przyjemnie, że gdyby nie inne prace, to usiadłabym i powstałby w dwa, góra trzy popołudnia.
Czasami wyszywałam przy świetle sztucznym, czego nie lubią moje oczy, ale wówczas brałam się za nitki kontrastujące z tłem ecru i sąsiadującymi fragmentami haftu.

Po zdjęciu z tamborka pojawił się wielbłąd, Trzej Królowie i palma.
Patrzyłam na obrazek i miałam wrażenie, że o czymś zapomniałam...


Wrażenie mnie nie zawiodło, bo zapomniałam o gwiazdkach.
Szybko je uzupełniłam, haftowankę wyprałam i wyprasowałam.
Teraz obrazek jest gotowy do oprawy - ma wymiary 30 x 14 cm.


Oprawy jednak nie będzie, przynajmniej nie w tym roku, bo mam na niego inny plan.

Pierwsza odsłona - TUTAJ 
Druga odsłona - TUTAJ 
Trzecia odsłona - TUTAJ
Czwarta odsłona - TUTAJ 
Piąta odsłona - TUTAJ 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

czwartek, 24 listopada 2022

Do listopadowego przysłowia

Czasami pomysłu szukamy daleko, a okazuje się, że mamy go w zasięgu wzroku, a nawet w rękach.
A szukanie pomysłu tym razem dotyczy interpretacji słowa z wybranego przysłowia w zabawie Rękodzieło i przysłowia 3,

Przypomnę, że w listopadzie przysłowia mają takie słowa do wyboru: 

1. Ubranie musi mieć kołnierz, człowiek - zwierzchnika. 
2. Życie jest igłą - krótkie, lecz ostre.

Szukałam pomysłu na każde słowo z tych przysłów, ale chyba wena ciut przysnęła i nic nie wpadło mi ani w oko, ani do głowy.

Zabawa Kolorowe biscorniaczki sprawiła, że wpadłam po uszy i ciągle mam ochotę na tego typu igielniki.
 
Gdy tylko skończyłam robić igielnik z listopadowego zadania, zaczęłam wyszywać bardzo kolorowy igielnik, którego wzór znalazłam kiedyś w Pinterest, szukając czegoś zupełnie innego.  

Już chyba jasne, że wybrałam słowo z drugiego przysłowia - chodzi o IGŁĘ.

Poduszeczka, którą wyszyłam, to praca z igłą i igielnik to coś, co pozwala utrzymać IGŁY w ryzach, by nie trzeba było ich szukać.

Sami zobaczcie, czy te kolory nie mówią: "muszę to mieć"?


Tak wyglądały kwadraty przed zszyciem.


Po zszyciu i wypełnieniu - zastanawiałam się, czy tak zostawić.
We wzorze środek był pusty, więc postanowiłam go wypełnić, jak widać na fotce.


Drugą stronę wymyśliłam sama. 


Zdecydowałam, że zastosuję w środku białą perełkę i poduszeczka przybrała taką postać.


Z drugiej strony pojawiła się czerwona perełka.


Igielnik dodaję do galerii zabawy - TUTAJ, gdzie są wspaniałe prace wszystkich Uczestniczek zabawy. 


Pewnie powstaną jeszcze takie bardzo kolorowe poduszeczki do igieł, bo takie kolorowe to przyjemność dla oczu.

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

poniedziałek, 21 listopada 2022

Kartka według mapki - listopad

W zabawie Kartki według mapki 2022, obowiązują w listopadzie dwie mapki do tworzenia kartek świątecznych.


Jak zawsze w tym roku wykonałam jedną kartkę, a skorzystałam z mapki lewej.


Jak widać kwadraciki trochę mi się wyciągnęły w prostokąciki, ale mam nadzieję, że na ten drobny szczegół zostanie przymknięte oko Organizatorki zabawy. :)


Nie wyhaftowałam żadnego motywu, ale by obecności haftu stała zadość, na kartce pojawił się napis haftowany.

Kartkę wysyłam do zabawy u Ani, gdzie galeria w każdym miesiącu jest pełna ślicznych kartek będących jednocześnie inspiracją na przyszłość. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

sobota, 19 listopada 2022

Wielkanocny listopad

Tym razem, jak większość prac w zabawie Pascha 2022 - 2023, wykonałam coś frywolitkowego. 

Dlatego o tym napisałam w drugim blogu - TUTAJ.

W tym miejscu zostawiam jedynie baner zabawy.


 Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

środa, 16 listopada 2022

Biscorniaczek listopadowy

Trudne zadanie w listopadzie zadała Organizatorka zabawy Kolorowe biscorniaczki.
Zaproponowała, by wykonać igielniki o tematyce związanej z kuchnią.

Naszukałam się gotowych wzorów na taki igielnik kuchenny i nie znalazłam nic odpowiedniego.
Postanowiłam więc sama skomponować wzór, a wykorzystałam do tego małe hafciki chyba najbardziej związane z kuchnią.

Na moim igielniku znalazły się:
- fartuszek, 
- rękawica do chwytania gorących naczyń, 
- garnek z gorącą strawą, 
- wałek wałkujący ciasto
- polukrowane pierniczki w kształcie czteroramiennych gwiazdek.


Zszyty igielnik wylądował niczym ciastko na ozdobnym talerzyku. 


Jeszcze spojrzenie na drugą stronę.


I spojrzenie na igielnik bez otoczenia...
- z jednej strony


- i z drugiej strony.


Kuchenny bicorniaczek wędruje do zabawy u Marioli, gdzie co miesiąc w galerii pojawiają się śliczne igielniki wykonane przez Uczestniczki zabawy. 


A to kolaż wszystkich igielników wykonanych w ramach zabawy od jej początku, czyli od lipca. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)