środa, 19 grudnia 2007

Ostatnie ozdoby i dwa aniołki

Mówiłam, że robienie ozdób świątecznych wciąga i pewnie nie poprzestanę na Mikołajkach lecz zrobię jeszcze parę ozdób choinkowych.

Tak też się stało.
Zrobiłam jednego aniołka na drutach i jestem z tego dumna - piszę o nim w drugim blogu.
Tego aniołeczka (poniżej) zrobiłam, bo po pierwsze "skurczyła" mi się gromadka aniołków zeszłorocznych, a po drugie skoro zrobiłam jednego na drutach, to musiałam zrobić drugiego szydełkiem.
Tworzyłam go z układu samych (prawie) łańcuszków, więc jest taki bardzo ażurowy.


Wykonałam kilka sopelków, bo te, które zrobiłam wcześniej "rozpłynęły się".
Powstała też duża gwiazdka, która może zastąpić maluśką serwetkę - średnica = 15 cm.
Malutka, płaska choineczka powstała do towarzystwa dla nieco większej, wykonanej w zeszłym roku.
Jak (w przyszłości) powstanie ich więcej i o różnej wielkości - utworzą mały zagajnik.


Ciągle odkładałam wykonanie wachlarzyków, które już w zeszłym roku widziałam i podziwiałam na blogach robótkowiczek.
Teraz mam i ja swoje wachlarzyki, a do ich wykonania wykorzystałam (częściowo) schematy małych serwetek.

Oświadczam, że są to ostatnie ozdoby świąteczne w tym roku.
Teraz zabieram się za ozdobienie domku i przygotowanie Wigilii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz