niedziela, 22 marca 2015

Przed pierwszym dniem wiosny

Trzy dni temu wstąpiliśmy na działkę i mimo nieco wietrznej pogody udało się trochę poczyścić w kwiatach oraz innych miejscach wymagających uporządkowania po zimie.
Zanim zabrałam się za porządkowanie, zrobiłam kilka fotek, bo przez chwilę poświeciło ładne słoneczko.

Widać wyraźną różnicę - po kilku dniach (od poprzedniego wpisu) kwiatków jest więcej i pięknie rozwinięte.

Krokusy...




Cebulice niebieskie...


Wrzośce...

We wrzoścach aż huczało od pszczół i innych bzyków...
Choć i w innych kwiatkach ich nie brakowało...

Przyleciał motylek - Rusałka, ale tak szybko przemieszczała się, że nie zdołałam jej uchwycić.

Za to sikoreczka pięknie zapozowała ze zdobyczą w dziobku...


Ptaszki podzieliły się domkami - jeden zajęły mazurki, a drugi sikorki - ta ze zdjęcia później poleciała do zajmowanej budki.

W najbliższym czasie Ktosiu obowiązkowo zajmie się trawnikami, bo po zimie już proszą się o odnowę - to widać na powyższej fotce.:)))

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza