sobota, 10 października 2015

Milusia niespodzianka... przyleciała

Gapa ze mnie i skleroza za mną gania, bo zapomniałam o pewnej miłej niespodziance.

Zanim wysłałam paczuszkę do Urszli97, sama  otrzymałam od Niej urodzinową niespodziankę.

Jakież było moje zdziwienie, gdy ze skrzynki wyjęłam kopertę, której w ogóle się nie spodziewałam.
Po wejściu do domu, jeszcze w przedpokoju otworzyłam kopertę, bo ciekawość moja sięgała granic.
W kopercie znalazłam śliczną kartkę z życzeniami, mulinę w odcieniach zimy i nieba oraz dwa łańcuszki puchatych gwiazdek, które przydadzą się gdy nadejdzie czas świąteczny.

 
Serdecznie dziękuję Ci Urszulo za miłą, słodką niespodziankę, która wprowadziła nieco radości w moje, chwilowo "pochmurne" dni. :) 

1 komentarz:

  1. Takie były komentarze w poprzednim miejscu mojego blogowania:

    daga313
    2015/10/10 17:03:24
    Takie niespodzianki są superowe :)
    -
    karto_flana
    2015/10/10 20:07:39
    jaka miala niespodzianka :)
    -
    urszula97
    2015/10/11 20:41:50
    Cieszę się że mogłam Ci zrobić maleńką radość.
    -
    skrawek tęczy
    2015/10/11 21:44:51
    Świetna niespodzianka:) Pozdrawiam:)
    -
    splocik
    2015/10/12 10:17:28
    Daga313 - :)
    Pozdrawiam ciepło.
    -
    splocik
    2015/10/12 10:19:41
    Karto_flana - racja :)
    Pozdrawiam ciepło.
    -
    splocik
    2015/10/12 10:21:44
    Urszula97 - gdy niespodzianka jest miła, to bez względu na to czy duża, czy mała - zawsze cieszy. :)
    Dziękuję jeszcze raz :)
    Pozdrawiam ciepło.
    -
    splocik
    2015/10/12 10:22:39
    Skrawku tęczy - miłe niespodzianki zawsze są świetne. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń