wtorek, 13 grudnia 2016

Szydełkiem trzy po trzy

Co jakiś czas chwytam za szydełko, by sprawdzić, czy ręce pozwolą na więcej niż tylko jeden drobiazg.

Okazuje się, że to już chyba tak zostanie, że szydełkiem niewiele już zrobię.
Przez kilka miesięcy z przerwami, wykonałam kilka drobiazgów.
Nie robiłam nowych wzorków, tylko uzupełniłam te, które w ostatnim roku mi ubyły za sprawą odwiedzin małych gości.
Drobiazgi, które im spodobały się tak bardzo, zostały w ich rączkach - prostu się poczęstowały. :)))

Tym sposobem powstały trzy różne drobiazgi po trzy sztuki każdego.
Tylko fotki trochę nie wyszły, bo przy takiej pogodzie to niewiele rzeczy wychodzi, chyba tylko czytanie książek i oglądanie filmów, a przy tej ostatniej czynności jakieś robótkowanie na drutach... ewentualnie. :)))

Trzy aniołki

Trzy śnieżynki
 Trzy gwiazdeczki

Może w przyszłym roku uda się zrobić jakieś nowe wzorki szydełkowe.

W przeciwieństwie do szydełkowych, nowe wzorki powstały przy pomocy czółenek. 
Piszę o nich TUTAJ oraz TUTAJ

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza