sobota, 27 lutego 2021

Kalendarz adwentowy - zadanie na marzec

Witam 27 lutego i mam nadzieję, że zima Wam nie doskwiera, a dobre samopoczucie i zdrowie dopisuje.
Jak dla mnie, to zima mogłaby się skończyć choćby dziś, ale wiem, że są wśród nas tacy, którzy chcieliby, by to białe, co spada z nieba, utrzymało się przez dłuższy czas. 
Teraz u mnie nie ma śniegu, ale podobno jeszcze na chwilę ma wrócić...
 
Przedstawiam dzisiaj wytyczne do kolejnego zadania w zabawie Kalendarz adwentowy 2021, a są nimi trzy motywy i odpowiadające im numerki. 


Zadanie nr 3 - wykonujemy i publikujemy w MARCU 2021r.
 
CHOINECZKA i numer 4
PACZUSZKA i numer 8
RĘKAWICZKA i numer 20
 
Bardzo proszę, zostawiajcie informacje o wykonanych motywach z tego zadania, pod tym wpisem.

Życzę przyjemnej zabawy. :)  
 
 Zabawa "Kalendarz adwentowy 2021" trwa. 



Wszystko na temat zabawy napisałam TUTAJ. Zapraszam :) 
O czym należy pamiętać, przypominałam - TUTAJ

TUTAJ  jest zadanie 1 - na styczeń i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 2 - na luty i efekty prac.
 
Motto zabawy, to:
"Gdzie się z chęcią zejdzie praca, tam się hojnie trud opłaca"
 
Nabierajcie zatem chęci i dołączajcie do zabawy, 
bo opłaci się trud wykonanej pracy 
patrząc na efekt gotowego kalendarza 
albo na radość nim obdarowanych.

Efekty prac do zadania nr 3 widać poniżej, a o pracach można poczytać w blogach - linki nad poszczególnymi fotkami.

1. Agata 
- wersja papierowa 

- wersja haftowana



4. Paniuśka
 


 

9. Elunia
 
10. Mięta
 
11. Irena 

12. Tina J 

13. Ja Splocik 




środa, 24 lutego 2021

Wielkanoc cały rok - luty

Zabawa wielkanocna prowadzona przez  The Primitive Moon, trwa cały rok i właśnie zbliża się do końca. 
Zabawa rozpoczęła się w kwietniu ubiegłego roku i wygląda na to, że luty jest przedostatnim miesiącem okrągłego roku zabawy.
 
Na przedostanie zadanie wykonałam hafcik autorstwa Danieli z blogu Haftem malowane, a wyszywając zastanawiałam się, jak zagospodarować to jajo w bratkach i z biedronką. 
Doszłam do wniosku, że najlepszym sposobem na ten haft będzie wkomponowanie go na wielkanocnej kartce.
 

Mam kilka gotowych baz z okienkami, więc jedną z nich wykorzystałam.
 
 
Chociaż kartek jeszcze tym razem nie będę wysyłać, to ta kartka razem z innymi poczeka na lepsze czasy, a wtedy z przyjemnością roześlę je po świecie.
 
 
Kartkę zgłaszam do zabawy u The Primitive Moon



sobota, 20 lutego 2021

Zimowy tydzień

Przez ostatnie lata w mojej okolicy zimy białej nie było. 
Były przymrozki, czasami jakieś śnieżynki spadały z nieba, ale było ich tak mało, że natychmiast znikały.
W tym roku było inaczej, ale śnieg nie leżał, jak kiedyś, od listopada, tylko Biała Pani raz wpadła z wizytą na trzy dni na początku roku i zniknęła.
Teraz wpadła na tydzień przynosząc w prezencie mróz i śniegu tyle, że dzieci ucieszyły się zimowymi zabawami, a kierowcy mieli nieco utrudnione poruszanie się po drogach.
 
Tak było przez tydzień - zdjęcia robiłam na działce sześć dni temu. 
Fajnie wyglądały bukszpanowe wężyki.



 
Bukszpanowy pączek z "lukrem". 
 


 
Tyle tylko zostało dzisiaj i... wspomnienie.
 


poniedziałek, 15 lutego 2021

Choinka 2021 w lutym

Ostatnio spodobały mi się takie mini obrazki z domkami i mam kilka wzorów do wyszycia, więc na pewno powstaną  kolejne zawieszki. 
 
W dzisiejszym wzorku nie było nieba, więc je dodałam i obrazek przybrał nieco na wyrazie.
"Rozpaliłam" też ogień w kominku i pojawił się dym z komina.
 

Zawieszka przybrała  kształt zbliżony do domku.
 

Chociaż nie całkiem, bo w górnej części skosy nie tworzą dachu wychodzącego poza obręb ścianek bocznych. 

Początkowi chciałam obszyć niebieskim filcem, ale kolor zlewałby się z niebem.
Zastosowałam więc filc czerwony nawiązujący do czerwonych elementów obrazka.
 

 Zawieszka wędruje do zabawy u Xgalaktyki


sobota, 13 lutego 2021

Kartki według mapki - luty

Tym razem zrobiłam jedną kartkę... dla siebie. :)
 
Ponieważ w jednej z mapek zaproponowanych na luty przez Anię było serduszko,
 

odszukałam w czeluściach szuflady z przydasiami serduszka, które kiedyś kupiłam w zestawie.
Serduszka są na pół ażurowe i nie pamiętam, czy gdzieś już je wykorzystałam.
Teraz sięgnęłam po jedno z nich i pomyślałam, że fajnie będzie wyglądać, gdy na drugą, pełną połowę przykleję haft z kwiatkiem.
Wyszyłam kwiatek, kanwę z haftem przykleiłam na połowę serduszka, a drugą, ażurową połowę podkleiłam czerwoną kartką, bo musiało mi pasować do kwiatka.
 

Gdy mój Ktosiu zobaczył gotowe serduszko, wiedząc, że przygotowałam je do wykonania kartki, złożył zamówienie, by ta kartka była przeznaczona dla mnie od Niego. 
Śmiesznie robi się kartkę dla siebie. :)
Zapytałam więc o napis... i powiedział... to co widać na kartce.
Jesteśmy w trakcie czytania/słuchania cyklu książek Paulliny Simons - "Miedziany jeździec", gdzie wojna i miłość przeplatają się, a na dodatek mamy Walentynki.
To sprawiło, że powstała kartka bardzo romantyczna.
 
Szukając odpowiedniego papieru na pocięte tło, wpadła mi w ręce kartka z błyszczącymi serduszkami - bingo!
 
 
Tym sposobem, ażurowo-haftowane serduszko otoczone jest wieloma połyskującymi serduszkami. 

 
Te serduszka ślicznie połyskują w jeszcze świecącym słońcu. 


Kartkę zgłaszam do zabawy u Ani.