środa, 7 lutego 2007

Serca dwa, a może...



Co prawda, wolę nasz rodzimy (jakby trochę zapomniany) "Maj zakochanych", ale przychylam się też do "Walentynek".
Wszak jedno i drugie wiąże się z tym, co najpiękniejsze - z miłością.

Jak miłość - to serce. Jak serce - to pomysł na...

Wczoraj przewertowałam moje zbiory biblioteczne - gazetowe i znalazłam taki wzorek, który wykorzystam do swojego pomysłu.
Wzorek ten projektowany był jako "koszulka" na plastikowe (bombkowe) serduszko.
Ja wykorzystam podstawową część wzoru do innego pomysłu.

Wczoraj zaczęłam, dziś skończyłam pewien etap jednego elementu.



W tej chwili zrobiłam krótki odpoczynek od wykonywania drugiego elementu.



Co z tych serduszek wyjdzie?
Niebawem się okaże.
Trzeba poczekać do Walentynek.


Schemat części serduszka. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza