poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Pewnie nie skończę do Świąt

Wykorzystując schemat znaleziony w zasobach (gdzieś w sieci, ale nie pamiętam gdzie), zaprojektowałam samplerek na Wielkanoc.
Zaczęłam go wyszywać w połowie marca.

Z powodu niedomagania prawej ręki, podjęłam próbę kontynuowania haftu lewą ręką.
Ponieważ praca postępuje tak powoli, że zaczyna mnie nudzić, więc dla odskoczni od wyszywania zaczęłam robić lekkie makramy - naszyjniki.

Samplerek, nie będzie skończony na tegoroczne Święta, ale będę wyszywać go dalej - do następnych Świąt na pewno zdążę.
Obecnie wygląda tak, jak na fotce i jest to połowa historyjki jajkowo - kurczaczkowej.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz