piątek, 18 lutego 2011

Delfinki - odsłona 5

Czy ktoś widział piątek, bo ja dopiero przed chwilą uzmysłowiłam sobie, że dziś jest, a właściwie można powiedzieć - był piątek.
Mam ostatnio takie zakręcone dni, że zapominam... ale to nie ważne jest :)

Praca nad delfinkami postępuje powolutku, ale najważniejsze, że nie stoi w miejscu.
Mam nadzieję, że tego zakręcenia będzie w najbliższym czasie mniej i będę mogła poświęcić delfinkom więcej czasu.

Schemat wyszywanki powiększyłam i podzieliłam na 12 części.
Dziś skończyłam wyszywać to, co mam wydrukowane na pierwszej kartce.
Fotkę zrobiłam wczoraj, więc widać kilka miejsc, w których brakuje krzyżyków.
Część z nich będzie wyszyta białym kolorem.


Jeden delfinek już swoim oczkiem obserwuje moje poczynania :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz