poniedziałek, 9 marca 2026

Pejzaż - odsłona 6

Kolejny etap, to chwila odpoczynku od mieszaniny odcieni, ale "dla urozmaicenia" monotonia wyszywania nieba, takiego bezchmurnego błękitu.
Taki właśnie błękit nieba mam w tej chwili za oknem, a z drugiej strony bloku świeci zachodzące powoli słońce.
Teraz niewiele zmieni się w widoku, ale przyspieszać nie będę, bo zaczynam pozimowe porządkowanie w ogródku i mam jeszcze inne robótki w toku. 


Ciąg dalszy za tydzień - staram się trzymać tych terminów.

Kolejne odsłony haftowania:
- odsłona 1 - TUTAJ 
- odsłona 2 - TUTAJ 
- odsłona 3 - TUTAJ 
- odsłona 4 - TUTAJ 
- odsłona 5 - TUTAJ 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

18 komentarzy:

  1. Obraz zapowiada się cudnie ale też nie przepadam za wyszywanie dużych powierzchni jak niebo jednym kolorem, dlatego nie lubię wzorów gdzie trzeba wyszywać tło.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za powodzenie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - dziękuję :)
      W tym przypadku niebo jest elementem obrazu a nie tłem.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. Ładnie przybywa nieba w Twoim hafcie. Czekam na kolejną odsłonę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetto - dziękuję :)
      Mam nadzieję, że utrzymam poniedziałkowe odsłony, więc do poniedziałku.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. Co post to pejzaż jest piękniejszy i piękniejszy ♥
    Pozdrawiam ciepło! 💛🌸
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie myślałam że to taki kolos będzie, piekny obraz .Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo - dziękuję :)
      No, sporawy będzie, ale są jeszcze większe.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. Takie niebo wymaga więcej czasu, ale uda się na pewno!
    Tak, teraz pogoda już sprzyja by wyjść do ogródka :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusławo - dziękuję :)
      Oj tak, zaczyna się ogródek, więc robótki pewnie spowolnią.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  6. Cudny pejzaż. A ja czasem lubię taką monotonię, niż co chwilę nitkowy zakręt, bo wtedy łatwiej coś pominąć lub o czymś zapomnieć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeanette - dziękuję :)
      Aby odpocząć od takiej plątaniny kolorów, sięgam po małe wzorki jednobarwne.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  7. Ale będzie piękny obraz. Już teraz widać jak wspaniale Ci idzie jego wyszywanie. Uściski

    OdpowiedzUsuń
  8. Pejzaż będzie cudny !!! Już to widzę !

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudo! mnie już zachwyca a co jak będzie skończony? Podziwiam i pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń