środa, 11 listopada 2015

Kreseczki, kontur i aniołek wyraźny

Pisałyście w komentarzach poprzedniej notki, że obrazek bez kreseczek już prezentuje się ładnie.
To, jak Wam podoba się taki wyraźny aniołek, "ożywiony" kreseczkami?
Uważam, że dopiero taki jest śliczny.
Żałuję, że tak długo zwlekałam z wyszyciem tych aniołków, bo są takie radosne, a teraz szukam wszędzie odrobiny radości, by rozweselić szare, ponure dni.

Dopiero z kreseczkami obrazek nabiera blasku, prawda? :))





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza