poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Pejzaż - odsłona 13

Jak przypuszczałam, wkroczyłam na trudny teren obrazu. 
W tym fragmencie jest taka plątanina odcieni zieleni, że po kilkunastu krzyżykach oczy męczyły się i musiałam odkładać robótkę.
Poza tym bałam się, że mogę popełniać błędy, a tego chciałam uniknąć, bo pruć taką pikselozę, to horror.
Zdaję sobie sprawę, że ten fragment obrazu będę wyszywać wolniej, ale na działce już mam jako taki porządek, więc czasu na haft (z przerwami) będzie ciut więcej. 
 

Ciąg dalszy za tydzień - nadal staram się trzymać tych terminów.

Kolejne odsłony haftowania:
pierwsza połowa obrazu
- odsłona 1 - TUTAJ 
- odsłona 2 - TUTAJ 
- odsłona 3 - TUTAJ 
- odsłona 4 - TUTAJ 
- odsłona 5 - TUTAJ 
- odsłona 6 - TUTAJ 
- odsłona 7 - TUTAJ 
- odsłona 8 - TUTAJ 
druga połowa obrazu
- odsłona  9  - TUTAJ 
- odsłona 10 - TUTAJ 
- odsłona 11 - TUTAJ 
- odsłona 12 - TUTAJ 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

14 komentarzy:

  1. Tylko podziwiać, mnie by głowa rozbolała, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo - dziękuję :)
      Właśnie dlatego haftuję powoli, by głowa była spokojna.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. Ładnie wyglądają te wszystkie odcienie zieleni, sugerujące bujność roślinności u podstawy gór. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetto - dziękuję :)
      Mnie też podobają się te wszystkie odcienie, które sprawiają, że obraz wydaje się być żywym widokiem.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. To będzie piękny obraz. Czekam na finał.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrawku tęczy - dziękuję :)
      Finał coraz bliżej z każdym krzyżykiem. :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  4. Musisz mieć dobry wzrok do takiej pracy :D Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angelo - dziękuję :)
      Z dodatkiem okularów udaje się :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. Prucie jest najgorsze. Powoli do przodu 🙂 Czy mi się wydaje, czy tam wodospad będzie? 😊 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno - dziękuję :)
      Przekonasz się później :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  6. Już masz prządek na działce? My dopiero zrębkę traktorem warstwę daliśmy, a w tygodniu damy na to sporą warstwę ziemi. Powinniśmy zrobić to na zimę, no ale cóż...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leacathy - mam porządek, bo pozbyłam się chwastów, ale zaczynają przekwitać tulipany i pojawiają się nowe chwasty, więc znów będzie trochę roboty.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. No tak, u nas nic tak wcześnie nie rośnie, więc i chwastów nie ma, bo dopiero przerzucamy ziemię.
      Za to mój mąż postanowił teraz przesadzić nasz ogromny jaśmin i boję się, że się zmarnuje.
      Uściski

      Usuń
    3. Leacathy - no tak, u każdego wiosna ma się inaczej :)
      Kiedyś przesadzaliśmy duże drzewka i krzewy - przyjęły się i nadal rosną.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń