niedziela, 28 marca 2010

Słowo się rzekło... zajączki dotarły do mety

Zanim podsumuję zabawę "Zając w porcelanie", słów kilka...

To będzie dłuuuga notka :)))

Gdy ogłaszałam zabawę, nie myślałam, że zbierze się grupka licząca więcej niż 5-6 osób.
Zgłosiło się osób 12, ale życie przynosi wiele niespodzianek i dwie osoby zrezygnowały z ważnych powodów (przykro mi), od trzeciej nie otrzymałam informacji do dziś (też mi przykro).

Zabawa była łatwiejsza niż poprzednia (Tęczowa jesień), ale i tak okazała się dużym wyzwaniem.
Wierzę, że dała uczestniczkom wspaniałą zabawę i sporo radości, nie mówiąc już o świątecznym akcencie do przystrojenia domku.
 Bardzo serdecznie dziękuję
wszystkim Uczestniczkom
za udział w zabawie.
 

Wszystkie prace bardzo mi się podobają i gdybym miała oceniać za efekty kolorystyczne - miałabym nie lada problem.
Jednak moim kryterium była trafność doboru kolorów (numerów) muliny w stosunku do mojego projektu.

Zacznę od przedstawienia zajączków, a później ujawnię wyniki wyboru.

Przedstawiam mojego zajączka w filiżance.


Zajączki w gromadce.

Zajączki indywidualnie - w kolejności alfabetycznej.

Agni Sz-n
 

AgnieszkaMD 

Aneladgam 

Grazka-1
 

Madziorek 

MariolaG 

Motylek73 

Ona_i_ja
 

Oura512 

Jak widać niektóre osoby wyszyły zająca w moich kolorach, inne mają zbliżony kolor porcelanki, ale najważniejsze w tej zabawie było trafić w odpowiedni odcień (numer) muliny.

Zdjęcia były robione przy różnym świetle i nie zawsze oddają faktyczne barwy, ale numer muliny podany w legendzie jest tu najważniejszy.
Dla zobrazowania trafności doboru odpowiednich nici wykonałam tabelę, w której zaznaczyłam trafienia.
Kolorem żółtym określiłam dokładne trafienie w odcień i jego miejsce zastosowania.
Kolor błękitny oznacza, że kolor został trafiony, ale jego miejsce zastosowania jest inne niż w moim projekcie.

Każda z uczestniczek może sprawdzić, który kolor trafiła w miejscu danego symbolu.
Z tabeli wynika, że wszystkie uczestniczki trafiły w jeden kolor, a trzy odcienie nie zostały trafione nawet jeden raz.

W końcu z tabeli wynika, że najwięcej, bo 6 trafień dokonała...
Grazka-1
[teraz fanfary!!!]
Gratuluję, gratuluję, gratuluję!!!

Sześć kolorów trafiła także Motylek73, ale zastosowała tylko dwa dokładnie tam, gdzie miały być, a cztery użyła w innych miejscach.

Grazka-1 - upominek wyślę po Świętach, bo teraz jest za duży "tłok przesyłek" na poczcie.
Jeszcze raz dziękuję Wam za wspólną zabawę
- wykonałyście wspaniałe obrazeczki.
Wszystkie zajączki są śliczniutkie!

Ja już wiem, jak zostały wykorzystane niektóre wyszywanki, ale o tym napiszą ich wykonawczynie, zaś o swoim zajączku napiszę w kolejnej notce.

Zapomniałabym o uwadze.
Schemat powstał wyłącznie na potrzebę zabawy, dlatego proszę nie przekazywać go dalej bez mojej zgody.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza