niedziela, 7 marca 2010

Zając w porcelanie - na półmetku

Mamy półmetek zabawy "Zając w porcelanie".

Miałam zamiar publikować fotki w odcieniach szarości, ale zrezygnowałam z tego pomysłu, aby nie sugerować, gdzie użyłam kolorów jaśniejszych, a gdzie ciemniejszych.

Jednak mogę napisać, że jak na wyszywanie wespół w zespół z innymi robótkami, to tego obrazka systematycznie przybywa i zbliżam się do końca pracy.
Gdy trzymam wyszywankę w ręku, myślę jak ją zagospodarować.
Mam kilka pomysłów, ale żaden mnie nie przekonuje.

Już jest pierwsza informacja o zakończeniu wyszywania - w komentarzu notki inauguracyjnej.

Jestem ciekawa, na jakim etapie są pozostałe uczestniczki - na półmetku... wyszywania, kończą obrazek, a może jeszcze nie zaczęły wyszywać - jeśli tak, to chyba najwyższy czas zacząć :)))

Bardzo interesuje mnie, jakie zastosowanie znajdzie zając u uczestniczek zabawy.
*****
Przy okazji informacja.

Jeśli wyszywanie i zagospodarowanie obrazka nastąpi przed terminem wyznaczonym w zasadach, to można fotki (nie pomniejszone) i legendę nici przysłać mi wcześniej, ale nadal nie należy publikować zdjęć do podsumowania zabawy.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza