wtorek, 16 marca 2010

Nadal matematycznie i nie haftem

W zeszłym roku otrzymałam od znajomej kartkę, która była wykonana techniką wykorzystującą matematykę.
Wówczas miałam już przygotowane inne kartki, ale w tym roku postanowiłam zmierzyć się z tą techniką.

Najpierw zrobiłam pierwszą próbną kartkę, aby rozpracować tę matematyczną zasadę, dającą efekt przesłony w obiektywie aparatu foto.


Po pierwszej kartce powstały kolejne, różniące się obrazkiem, mniejszym lub większym jajem, kolorystyką, ilością zakładek przesłony i ostatecznym wykończeniem.

Ta kartka ma, tak jak pierwsza, jajo mniejsze i przechylone.


Dwie poniższe kartki mają jajo duże i ustawione w pionie.



Ta z kaczuszką poleciała już na Święta - daleeeko, daleeeko.

*****
W osobnej notce (wcześniej) podaję kursik wykonania kartki w oparciu o pokazaną wyżej kartkę niebieską.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza