czwartek, 25 marca 2010

Zając za zającem goni

Zabawa "Zając w porcelanie" dobiega końca.

Do mety dotarły już cztery zajączki.
Jeden wycofał się - przykro, ale po prostu nie dał rady.
Pozostałe zajączki zapewne są już na ostatniej prostej i wielkimi kicami zbliżają się do mety.

W tym biegu nie jest ważne, kto przybiegnie pierwszy, ale ważne jest, by bieg ukończyć, a mini poślizg nie będzie dyskwalifikował zajączka.
O ewentualnym poślizgu należy mnie powiadomić mailem - możliwie najszybciej.

Oj, będzie się działo!!!

*****

Uwaga!

Skoro pozwoliłam na mały poślizg, to muszę podać termin.

Czekam na pozostałe prace lub informację o rezygnacji z zabawy do 27.03.2010. do godz. 21.00.
To jest termin ostateczny.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza