Udało mi się nie przegapić poniedziałku i dzisiaj ciąg dalszy zieleniny w różnych odcieniach.
Pierwszą połowę obrazu udało mi się przedstawić w ośmiu odsłonach.
Wyszywanie drugiej połowy nieco mi się spowolniło, może przez tę mieszaninę zieleni.
Dzisiejsza odsłona tej połowy obrazu jest dziewiątą z kolei i do końca jeszcze sporo zostało, ale jestem nastawiona pozytywnie odnośnie terminu zakończenia haftu.
Ciąg dalszy za tydzień - nadal staram się trzymać tych terminów.
- odsłona 7 - TUTAJ
- odsłona 8 - TUTAJ
druga połowa obrazu
- odsłona 9 - TUTAJ
- odsłona 10 - TUTAJ
- odsłona 11 - TUTAJ
- odsłona 12 - TUTAJ
- odsłona 13 - TUTAJ
- odsłona 14 - TUTAJ
- odsłona 15 - TUTAJ
- odsłona 16 - TUTAJ
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

Piękność, drzewa a raczej choinki wyglądają na wiosenne, widzę na nich młode odrosty, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńUrszulo - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Śliczny to będzie haft. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJeanette - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Pięknie przybywa tego górskiego krajobrazu:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAnetto - dziękuję :)
UsuńChciałabym, by przybywało szybciej, ale przy tym fragmencie nie daję rady przyspieszyć.
Pozdrawiam ciepło
Już cieszy oczy ten haft. Śliczności
OdpowiedzUsuńLeacathy - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło